• Takie gołe dane to demagogia.
    Nie jestem lekarzem, więc mnie to nie dotyczy. Ale są takie zawody, gdzie wykształcenie specjalisty kosztuje miliony, a kariera trwa 5-10 lat.
    Nie wiadomo kto zarabia te 300 tys./mies. i jak długo. Jeśli jest to stała pensja za robienie dobrego wrażenia, to powinien wejść prokurator. No chyba, że to zięć prokuratora... a to przepraszam.
    Wielu ludzi zazdrości programistom zarobków, a to jest jak sport wyczynowy. Zaczynasz w wieku 10 lat, ok. 30-tki jesteś na szczycie, po kolejnych 10-15 latach jesteś wypalony i łapiesz ciepły etat za średnią krajową i próbujesz dociągnąć do emerytury. Dobrze jak ci się udało w wolnej chwili założyć normalna rodzinę, jeszcze lepiej jak masz normalne dzieci (które wychowała teściowa), dobrze jak nie przedawkowałeś.

  • Jak by to była emerytka w moherowym berecie, to by ją znaleźli "w tri miga".
    A że to młodzież z Ursynowa, to... znikoma szkodliwość społeczna.
    Ja bym nie mył tych wagonów. Ja mówiła pewna reklama "Jesteś tego warta", Warszawo.

  • Joasiu, zainteresuj się w jaki sposób umarła caryca Katarzyna II.
    Bardzo pouczająca historia.

  • mjr Nina Kaczmarek
    https://www.gov.pl/web/obrona-narodowa/kontakt2

    https://www.prezydent.pl/kancelaria/archiwum/andrzej-duda/malzonka-prezydenta/aktywnosc/o-sluzbie-wojskowej-kobiet-z-kpt-nina-kaczmarek,57948

  • Podanie nazwiska tej "przewodniczącej Rady do Spraw Wojskowej Służby Kobiet" i pokazanie jej gęby już przekracza wasze możliwości ??? Dobrze byłoby poznać kolejną lewaczkę żerującą na naszych podatkach.

  • Niezwykle cenny artykuł. Sprawa dla mnie dość osobista. Pamiętam, dawno temu gdzieś na grilu nad fiordem u zaprzyjaźnionych Norwegów zostałem zapytany, co właściwie znaczy "Rzeczpospolita" - czy to to samo, co "Republika". Intuicyjnie wiedziałem, że nie i tak powiedziałem: "To nie jest całkiem to samo". Ale nie umiałem dobrze wyjaśnić.
    Dzięki temu artykułowi pogrzebałem tu i tam i co wyszło? Rzeczywiście, "Rzeczposopolita" to taki sposób rozumienia państwa, że jest ono traktowane jako dobro wspólne obywateli, z którego nikt (z klasy politycznej) nie jest wykluczony. Również król nie jest wykluczony. Monarchia może być Rzeczpospolitą, i w Polsce była do czasu Zygmunta III Wazy, dla którego była to już tylko przysłowiowy "napis na dropsie".
    Tymczasem słowo "Republika" pojawiło się w epoce nowożytnej, a dokładnie w Anglii po rewolucji Cromwella, gdzie "Republika" oznaczało: państwo bez króla.

    Niezwykle interesujące w tym wszystkim jest to, że koncepcja państwa jako "Rzeczpospolitej" pojawiało się w Wielkopolsce, a więc w dzielnicy, gdzie tradycje Wielkiej Lechii (cokolwiek to znaczy) były najsilniejsze. Zapewne jakąś rolę odegrała też recepcja "Kroniki Polskiej" Wincentego Kadłubka, gdzie traktuje on państwo jako dobro wspólne mieszkańców a nie tylko osobistą własność aktualnej dynastii panującej. Zapewne z tego powodu Kadłubek wspomniał w Kronice o przedpiastowskich królach Lechii - bo państwo, to tradycja, dziedzictwo większe niż dynastia.
    Przyznam, że do dziś myślałem, że słowo "Rzeczpospolita" jest jakieś 50-100 lat młodsze, że pojawiło się dopiero w kontekście Unii Polsko-Litewskiej jako uroczysta formuła państwa złożonego z Korony Polskiej i Wielkiego Ksiestwa Litewskiego. Wtedy słowo "Rzeczpospolita" bardziej by się tłumaczyło w sensie brytyjskiego Commonwealth".
    A jednak nie! - "Rzeczpospolita" to dziedzictwo naszej polskiej myśli politycznej, związane ze sposobem rozumienia państwa, który zwerbalizował się w okresie między Kadłubkiem, a konfederacją Maćka Borkowica, więc w latach ok. 1200-1350. Nic dziwnego, ze kilkadziesiąt lat później to "Panowie Polscy" zadecydowali, że królem Polski będzie Jagiełło, a nie Habsburg. - W imię "Rzeczpospolitej".
    Fascynujące!

  • Obie te wschodnie nacje, Rosjanie i Ukraińcy, mają jedną cechę wspólną (zresztą nie tylko tę cechę) - potrafią bezczelnie kłamać na temat swoich "bohaterów" i przeinaczać historię. Obrzydliwość!

  • PolakNieTutejszy 16 February 2026, 12:37 Kallas studzi oczekiwania Kijowa w sprawie akcesji do UE

    Test na inteligencję dla kandydatki do Parlamentu Europejskiego: https://www.youtube.com/shorts/vlqOo0heWD4

  • Uważam, że populacja wilków w Polsce rozwinęła się już za bardzo i należy ją nieco zmniejszyć. Odstrzał odstraszy zwierzęta od siedzib ludzkich i spowduje, że wilki zaczną się bać ludzi. Już teraz niektórzy z moich znajomych obawiają się wejścia do lasu na dłuższe spacery i grzybobranie.
    Proszę pamiętać, że znane są już przypadki atakowania ludzi.

  • A może zamiast tego zadbalibyście o bezpieczeństwo młodych Francuzów?

  • Widać wyraźnie, że Niemcy robią wszystko co mogą, aby broń A pozyskać.
    Jeśli Niemcy będą mieli, a Polska nie, to wrócimy do Auschwitz.

  • czy ktoś ten bełkot czyta przed publikacją? 15 February 2026, 12:01 Poseł KO: Pożyczka z SAFE uzależniona od stanu „praworządności”

    "wystarczy nie sprzeniewierzać się wartościom unijnym i zasadzie praworządności, nie będzie wtedy żadnego zagrożenia" - czyli zupełnie jak z ZSRR.

  • Szanowny panie DT, czy to, że liżemy rowy Niemcom nie wystarczy?
    Musimy jeszcze lizać Ukraińcom?

  • Warunki były określone na samym początku. Rosjanie wprost powiedzieli, że ich celem jest demilitaryzacja i denazyfikacja Ukrainy. Nie da się przeprowadzić denazyfikacji bez zmiany władzy. Terytorium nie było pierwotnie priorytetem. To bonus wynikający z realizacji określonych wyżej celów.

  • Pani Urszulo, może przestańmy już ściemniać i powiedzmy otwarcie. Chodzi o wprowadzenie zasady jednego decydenta i dożywotniej kadencji na Pani stołku. Tak jak w Rosji czy w Chinach. Wtedy to wszystko pójdzie gładko i szybko.

  • Przyjaznej Rosji czyli taką, którą będzie można napuścić na Polskę.

  • Niemcy chcą mieć własną broń A, niezależną od USA. A wtedy "pokażą im wszystkim".

  • Winni są ci, co mordowali, ale jeszcze bardziej winni ci, co szczuli prostych ludzi do zbrodni. Tym drugim, większym bandytom, dziś stawiają potomkowie banderowców stawiają pomniki. Swołocz.

  • Dlaczego właściwie Ziobro jest tak znienawidzony i przez PiS i przez PO i przez neokomunę? Czy tylko dlatego, że zamiast przelewać pieniądze z Fundusz Sprawiedliwości na jachty i salony beauty (jak to praworządnie dokonano z KPO) kupował wozy strażackie dla prowincjonalnych gmin i zamiast na Owsiaka płacił na koła gospodyń wiejskich czy coś tam w tym stylu?
    No i jeszcze ten nieszczęsny remont budynku Prokuratury Krajowej... co za podłość, bo przecież prokuratorzy w praworządnym europejskim kraju powinni mieszkać w oświęcimskich barakach, jeść zupę z brukwi i nie przeszkadzać (no nie przeszkadzać k*a!!!), gdy chłopcy komsomolcy kradną czwarty milion.

  • Z Rosją interesy mogą robić tylko Stany, a reszta podnóżków jak już, to mają rozmawiać z Putinem za ich pośrednictwem. No i surowce tylko z USA.

  • Zaraz nam powiecie żebyśmy wywiązali się z naszych sojuszniczych zobowiązań atakując Iran. Po tym jak wasz pomarańczowy cesarz zwyzywał wszystkich członków NATO.

  • Nie ma się czym podniecać. Polacy wykupują bankrutujące małe foremki, których los jest niepewny, a tymczasem za chwilę Niemcy orżną Polskę na 200 mld zł pod pozorem inwestycji w armię.
    I wszytko pewnie skończy się tak samo mądrze jak za Gierka: weźmiemy kredyt na dziesięciolecia, zbudujemy fabryki broni i będziemy produkować towary, których potem nikt nie kupi, bo moda na wojenki się skończy. A kredyt trzeba będzie spłacać.
    Skąd wzięło się w języku polskim dobrze nam znane słowo "oszwabić"?
    Czy naprawdę w Polsce nie ma mądrych ludzi, żeby powstrzymać to szemrane towarzystwo? Czy nie potrafimy uczyć się na błędach z lat 1926-39 ?

  • Po co ta czerwona masońska i zbrodnicza gwiazda na pomniku?
    Nie macie swojego rosyjskiego godła narodowego?

  • Osłabieniem? To cofnięcie Europy do średniowiecza

  • Cóż nam maluczkim pozostaje, jeśli nie odrobina ironii i drobne heheszki, które nucimy sobie na niszowym forum niczym zakazane piosenki za "nazistowskiej" okupacji: "sie.iera motyka...".
    A tak serio, to już po kliknięciu "skomentuj" uświadomiłem sobie nagle, że wśród poważnych państw pochylających się "z troską" nie wymieniłem jednego bardzo ważnego państwa na literę "I". I nie chodzi wcale o Indie, Iran, Irlandię, Inuitland czy Indonezję. No i tak sobie myślę, czy moje niedbalstwo nie pociągnie za sobą poważnych konsekwencji dla naszego i tak już dość "nieszczęśliwego kraju". Bo ten kraj na "I" można nienawidzić, można z nim walczyć, ale żeby o nim tak po prostu zwyczajnie... zapomnieć? "Takiej podłości nie znała historia ludzkości."
    Tak więc wyrażam ubolewanie i obiecuję, że to się więcej nie powtórzy. ;)

  • I znowu szczerze mnie rozbawiła dogłębna analiza i cięta riposta :D
    Proszę o więcej, gdyż dobrej zabawy nigdy dość :)

  • Oj tam, pod Grunwaldem mieczów było dostatek, ale dwa więcej... nie zaszkodziło, a może trochę pomogło. ;)

  • Słuszne uwagi. Z pewnością ambasador Ukrainy nie jest tak zacny jak towarzysz Breżniew w czerwonym sweterku.
    A swoja droga trochę to schlebia mojej próżności, że pochylają się nad Polską ambasadorowie poważnych państw: USA, Rosji i Niemiec, a nie właśnie Ukrainy czy Burkina Faso.

  • Szczerze rozbawiło mnie zdanie: "Łączna pula środków przewidzianych w programie wynosi 150 miliardów euro, z czego Polska ma otrzymać około 43,7 miliarda euro, co czyni ją największym beneficjentem inicjatywy." Przekładając to na język ludzki i biorąc pod uwagę, że nie jest to forsa za friko, tylko "niskooprocentowa pożyczka" (cokolwiek ma to znaczyć), Polska nie będzie największym beneficjentem, ale największym wydymanym.
    Sprawy sterowania "polityką polską" przez obcych ambasadorów nie warto nawet wspominać, jako oczywistej oczywistości. Można się jedynie cieszyć, że "pracami" Sejmu nie dyryguje jeszcze ambasador upadliny.

  • Jakie to szczęście, że to praworządny niemiecki sąd skazał tych przestępców, a nie ta obrzydliwa Inkwizycja. Dopiero by się działo...
    A tak, cóż, duralex duralex...
    Nawiasem mówiąc, życie tych grabarzy musiało nie być fajne. Nie byli szanowani, może źle im płacono... Może to była ich "zemsta na zimno", która podobno "smakuje najlepiej". I jakie to wszystko niemieckie, jak Flecista z Hameln.

  • "Szef ukraińskiego resortu obrony poinformował sojuszników" - pytanie za 10 punktów: W jakim sojuszu jest Ukraina? - Proszę o nazwę i datę przystąpienia.

  • Tytaki antyukraiński jak z tuska prawdomówca ... Głosujesz orzecież za ukraińcami

  • Ps. I nie ma czegoś takiego jak "czołg konstrukcji zachodniej". Jedyna obecnie konstrukcja która oferuje pełna izolacje amunicji od załogi jest amerykański Abrams, wszystkie inne od Leoparda przez K2 do Leclerca w razie trafienia w kadłubowy magazyn amunicji będą mieć taki sam efekt jak w czołgach Rosyjskich, czyli wieża poleci w kosmos.
    W dodatku w czołgach rosyjskich przynajmniej w rodzinie T-72 i pochodnych można to zagrożenie bardzo zredukować poprzez zabranie tylko rzutu amunicji w automacie. Wtedy trafienie w zapas jest bardzo trudne. Takie wnioski osiągnięto już podczas wojen w Czeczeni. Z niewiadomych dla mnie przyczyn Rosjanie szczególnie w pierwszej fazie wojny na Ukrainie ładowali swoje czołgi amunicja pod korek (a w tych czołgach amunicja drugiego rzutu jest poupychana w każdym możliwym zakamarku) co powodowało ogromne straty.

  • Za tym stoi automat ładowania MZ który jest inny niż automat AZ w rodzinie T-72/T-90. W T-64/T-80 ładunki miotające są umieszczane pionowo w okręgu wokół załogi, i stanowią spory cel, w T-72 są składowane poziomo poniżej załogi. Różnice najlepiej pokazuje ta grafika.
    https://x.com/GarupanH/status/1787020821741142478

  • Diecezja Sosnowiecka to jedna z tych nowych, małych diecezji utworzonych bullą papieża Jana Pawła II Totus Tuus Poloniae populus, 25 marca 1992 r.
    Powstały małe diecezje typu: sosnowiecka, łowicka, zamojsko-lubaczowska, a inne małe zostały zreorganizowane np. drohiczynska.
    Pamiętam głosy krytyczne wobec tej "reorganizacji", te obawy, że małe diecezje będą niewydolne, że nie mają zaplecza akademickiego, intelektualnego, finansowego, aby sprawnie i efektywnie działać w zakresie duszpasterstwa, ale także... dyscypliny kościelnej.
    I niestety, życie potwierdziło obawy... Małe diecezje z wielkim trudem budowały swoją organizację, powstało wiele instytucji kościelnych typu Kuria, Sąd Biskupi itd. Do tego doszło nowe wyzwanie w postaci lekcji religii w szkołach. Te małe słabe diecezje ledwie sobie radziły.
    Potężny Kościół Katolicki w Polsce za czasów kard. Wyszyńskiego, w latach 80-tych dzięki papieżowi Wojtyle otrzymał pokolenie nowych biskupów o skłonnościach silnie anarchistycznych (sorry, nie podam nazwisk, bo usuną komentarz).
    Złośliwi mówią, że tymi setkami wysokich stanowisk w nowych diecezjach Kościół Katolicki w Polsce został skorumpowany, aby "nie wtrącał się w politykę" gdy postkomuna będzie kraść swój "pierwszy milion", gdy upadną fabryki, gdy miliony ludzi straci pracę, itd.
    To co stało się w Diecezji Sosnowieckiej to w jakimś stopniu skutek tamtego radosnego eksperymentu z nowym podziałem diecezjalnym. Diecezja Sosnowiecka, typowo robotnicza, mnóstwo problemów, a zasoby ludzkie i finansowe żałosne. No i cóż, "jaki lud, tacy i księża".
    Decyzja o reorganizacji polskich diecezji w tamtym momencie zostanie oceniona z perspektywy lat. Niemniej, było w tym wiele nieodpowiedzialności.

  • Trochę to dziwne, bo w "postępowej" Kanadzie zboczeńcy maści wszelakich mają status świętych krów, ale widocznie dekiel był coś nie ten-teges u osoby o płci niemożliwej do określenia.

  • Temat królewicza Magnusa rozgrzewa emocje do czerwoności, przynajmniej u tych, którzy głębiej ugryźli temat.
    Tym razem nie ma do czego przyczepić się w artykule. Wszystko OK. Może z jednym wyjątkiem: raczej na pewno Magnus jest TYM Magnusem, synem króla Anglii.
    Otóż, po śmierci ojca, siostra Magnus przyjęło ofertę księcia kijowskiego i udała sie z orszakiem z Anglii do Kijowa, przejeżdżając przez ziemie polskie, może nawet przez Płock, gdzie rezydował król Władysław Herman.
    Magnus, królewicz, lat ok. 30, wysoki, przystojny, sprawny w walce, dobry dowódca, wykształcony o szerokich horyzontach ...nie mógł nie zrobić wrażenia na polskim dworze.
    Nie o wszytkom wypada głośno mówić... może jeszcze nie teraz.
    Fakty są takie, że wskutek wichrów historii nie zachował się materiał genetyczny głównej królewskiej linii Piastów (Mieszko I, Bolesław Chrobry... Bolesław Śmiały). Zachowało się jedynie DNA piastów linii bocznej po Władysławie Hermanie a tak naprawdę po Bolesławie Krzywoustym. Otóż okazało się, że Bolesław Krzywousty i jego potomkowie mają nie halogrupę słowiańską R1a1, ale halogrupę zachodnieuropejską R1b1. No i mamy problem. Co się stało?
    Czy na pewno Bolesław Krzywousty był synem Władysława Hermana?
    Władysław był młodszym bratem władczego, porywczego i despotycznego Bolesława Śmiałego. Być może liczne traumy odbiły się na jego zdolności do posiadania potomstwa. Nie ma pewności, czy był biologicznym ojcem starszego syna Zbigniewa.
    Tak czy owak, potomkowie Bolesława Krzywoustego wykazywali się dziwną skłonnością do małostkowości, intryg i mentalnie bliżej im było do Shire niż do Wielkiej Lechii. ;)
    Ostatni z nich, Kazimierz "Wielki" nijak nie przypominał wielkich Piastów: Mieszka, Bolesława itd.

  • Małe dopowiedzenie:
    dziś prawdziwych "chłopów" już nie ma. Ci, co zostali dziś na wsi mają w sobie więcej z walecznych rycerzy niż z potulnego ale cfanego i chciwego chłopa, który kombinuje jak się dorobić nie inwestując i nie dbając o nieswoją ziemię.
    Po wojnie całe to cfane "chłopstwo" uciekło do miast, głównie do Warszawy. Mieszkają w "szklanych domach" i sr*ja w porcelanę, ale dusza niewolnicza pozostała. Kupują w Lidlu w sobotę i czują się europejczykami. A jak wybuchnie w.na to masowo uciekną do Niemiec.

  • Jest troszkę inaczej.
    Można mieszkać w domach, ale pod warunkiem, że wynajętym od niemieckiego developera.
    Można grzać się, ale tylko niemieckim peletem, ew. gazem (ruskim) sprowadzanym z Niemiec, lub węglem brunatnym wydobywanym w Niemczech - niemiecki węgiel nie emituje ani C02, ani metanu, ani śladu węglowego.
    Można jeść mięso, ale pod warunkiem, że będzie kupione u Niemca, który sprowadzi je z Ameryki Płd. lub ... Anatarktydy. Ważne, żeby było z marżą.
    Z warzywami tak samo, polskie ziemniaki są beeee, ale te z Egiptu w Lidlu są smaczne, zdrowe i eko.
    Rower może być, ale tylko ten wyprodukowany w Niemczech, pozostałe są brzydkie i niefajne.
    Bydło i konie można zobaczyć w ZOO w Berlinie.
    A poza tym, jak powiedział Szwab (taki z niego Szwab, jak z prymasa Polaka Polak) "nie będziesz miał nic i będziesz szczęśliwy". - W tym sensie, co więźniowie Auschwitz.
    Nie ma tu żadnej tajemnicy. Wszystko to mówią otwarcie.
    Polexit? Hmmm. Nie bardzo jest dokąd uciec. Pozostaje Grunwald. Ale żeby wygrać trzeba mieć rycerzy, a nie zbuntowane zapyziałe sprzedajne "chłopstwo", nikogo nie obrażając.

  • Najgorsze ze w tym dziadostwie może tkwić latami, a później drugie tyle na wychodzeniu z niego.

  • Poprzedni komunistyczny kołchoz ZSRR z jedyną słuszną ideologią PROLETARIAT nie był tak pierdolnięty jak obecny UE z wieloma utopijnymi ideologiami; lgbtq+, klimatyzm, bziatyzm, dupcia, cipcia..... itp.!
    Każdy komunistyczny kołchoz bez względu na ideologię taką czy siaką oraz bez względu na jego miejsce geograficzne i czas prowadzi ludzi do DZIADOSTWA ekonomicznego i moralnego.

  • Pomijając fakt że jednostka 8200 odpowiada za 90% danych które zbiera wywiad Izraelski, to ich głównym celem jest tworzenie oprogramowania służącego do sabotażu. Ogólnie ręce opadają.

  • Żeby was nie dopadła karząca ręką sprawiedliwości jak innych szmalcowników.

  • Brak "corpus delucti" oznacza brak "delictum". Znając żymiańską propagandę, powiedzą że uciekli.

  • Czyli co, przeprowadzamy się do szałasów. Grzać się nie można, bo emisja, jeść tylko owoce i warzywa bo emisja. I to tylko te importowane bo w trakcie produkcji żywności powstaje ślad węglowy. Ze środków transportu tylko rower. Nawet bydła i koni nie można będzie mieć bo emisja. Idylla wg Urszuli. Jeśli to nie jest powód do Polexitu to nie wiem co jeszcze musi się wydarzyć.

  • Czarzasty trochę z wyglądu przypomina Andropowa

  • To towarzystwo w bezczelności to dawno przekroczyło wszelkie granice.

  • Kto w Polsce śmiałby aresztować Ukraińca, nawet największego przestępcę? Oczywiście został zwolniony i już. Dlatego banderowcy wszelkiej maści tak chętnie uciekają do Polski.

  • Szeptycki to wyjątkowy banderowiec, nawet jak na członka "polskiego" rządu. Hańba mu i wszystkim, którzy podają mu rękę.

  • A kiedy będą "normalne" relacje z Ukrainą, na której rządzą gloryfikatorzy morderców Polaków z Wołynia, których od kilku lat jesteśmy niewolnikami (wcześniej byliśmy sługami)?