Starcia w Górskim Karabachu

W niedzielę miało dojść do starcia w pobliżu linii rozgraniczenia w Górskim Karabachu choć źródła nie są zgodne co do sytuacji w spornym regionie.

Mimo oficjalnego zawieszenia broni w niedzielny wieczór koło wioski Tog w rejonie hadruckim znajdującej się pod kontrolą Azerbejdżanu miało dojść do ataku ormiańskich bojowników na stanowisko azerbejdżańskiej armii.

Domniemany atak nastąpił po deklaracji sekretarza Rady Bezpieczeństwa nieuznawanej Republiki Arcachu Witalija Balasaniana o tym, że wspólnie z Armenią i Rosją karabascy Ormianie będą dążyć do odzyskania obszarów straconych po listopadowej klęsce wojennej.

Informacjom o strzelaninach podawanym przez azerbejdżańskie środki masowego przekazu zaprzeczyło jednak armeńskie Ministerstwo Obrony. „Ani jedna jednostka nie była zaangażowana w jakiekolwiek działania w tym sektorze. Co więcej, jednostki Armii Obrony [Republiki Arcachu] nie zarejestrowały ani jednego nadzwyczajnego zdarzenia. Tym niemniej strona armeńska stara się wyjaśnić” – napisano w oświadczeniu Ministerstwa dla środków masowego przekazu.

Tymczasem azerbejdżańskie Ministerstwo Obrony potwierdziło, że doszło do incydentu zbrojnego. Według niego „nielegalna grupa” bojowników ormiańskich zaatakowała stanowisko azerbejdżańskich żołnierzy w wyniku czego zginął jeden z Azberbejdżan. Twierdzi ono, że do starcia doszło także w poniedziałek – w okolicy miasta Agdam. W walce miało zginąć tam, według strony azerbejdżańskiej, sześciu Ormian.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Jak podał portal News.am władze Azerbejdżanu podały oficjalną liczbą strat własnych w czasie półtoramiesięcznej wojny w Górskim Karabachu. W czasie tej zbrojnej eskalacji miało zginąć 2 823 żołnierzy azerbejdżańskiej armii.

news.am/kommersant.ru/english.alarabiya.net/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz