Adam Smith-Connor, który w 2022 r. modlił się pod kliniką wykonującą aborcje w Bournemouth, stał się celem brytyjskich organów ścigania.

51-letni fizjoterapeuta ustawił się pod kliniką w Bournemouth w listopadzie w październiku 2022 r. i rozpoczął modlitwię. Sąd uznał, że naruszył tym samym “strefę ochronną” w szerokości 150 metrów, w której zakazane są jakiekolwiek formy manifestowania przekonań pośrednio nawet dotyczących kwestii aborcji.

Sąd pokoju w Poole stwierdził, że ponieważ były żołnierz miał pochyloną głowę i złożone ręce świadczy to, iż modlił się pod ośrodkiem aborcyjnym, a tym samym manifestował przeciwko niemu, podał 16 października nadawca publiczny BBC. W efekcie wymierzyl Smithowi-Connorowi karę dwóch lat pozbawienia wolności w zawieszeniu. Mężczyzna został również obciążony kosztami sądowymi o wartości 9 tys. funtów.

Sam skazany powiedział, że modlił się za swojego nienarodzonego syna, który został poddany aborcji 22 lata temu. W czasie modlitwy, która trwała około godziny i 40 minut, Smith-Connor nie dał się przekonać do odejścia. Wcześniej oficjalnie poinformował, że będzie się modlił w danym miejscu.

Instytucja publiczna – British Pregnancy Advisory ogłosiła, że przeprowadziła “konsultacje społeczne”, z których wynikać ma, że 75 proc. z 2241 lokalnych mieszkańców poparło utworzenie strefy buforowej wokól miejsca, które wcześniej było centralnym punktem zgromadzeń i modlitwy. Stało się to dla BPA pretekstem do wpowadzenia takich ograniczeń wokół wszystkich ośrodków aborcyjnych w Anglii i Walii. Regulacje te zaczną obowiązywać z końcem października.

Czytaj także: Uczestnik antyimigracyjnych manifestacji zmarł w brytyjskim więzieniu

bbc.com/kresy.pl

 

 

 

Tagi: , , ,
forma płatności