Sąd Najwyższy Japonii wydał orzeczenie o zgodzie na zmianę płci w dokumentach osobistych mężczyzny uważającego się za kobietę, który nie przeszedł specjalnej operacji chirurgicznej.
Sąd Najwyższy uznał w środę, że przyjmowanie hormonów jakie praktykował figurant sprawy doprowadziło do takich zmian organów płciowych, że może zostać oficjalnie uznany za kobietę, podała agencja informacyjna Nikkei. Dotychczas władze Japonii nie zgadzały się na zmianę oficjalnej adnotacji o płci w dokumentacji personalnej tak długo, jak dana osoba nie poddała się chirurgicznemu zabiegowi zmiany cech płciowych.
I właśnie te regulacje rostrzygnął Sąd Najwyższy Japonii uznając, że wymóg potwierdzenia operacji chirurgicznej może być sprzeczny z japońską konstytucją. Sąd zatwierdził więc oficjalną zmianę płci skarżącego obywatela.
Jeszcze w październiku zeszłego roku sąd stwierdził, że inny wymóg prawny dotyczący całowitego usunięcia narządów płciowych danej osoby w celu zarejestrowania zmiany płci powinien ponownie stać się przedmiotem rostrzygnięcia najwyższego gremium sądowego.
Nikkei nie podała do publicznej wiadomości personaliów obywatela, w którego sprawie zapadł wyrok. Wiadomo jedynie, że mieszka w zachodniej Japonii i jest w wieku poniżej 50 lat.
Ustawa konkretyzująca kryteria związane ze zmianą płci została uchwalona w Japonii w 2004 r. Przewiduje pięć warunków dla osób pragnących zarejestrować zmianę płci, obejmujących fizyczne kryteria. Dana osoba musi mieć ukończone 18 lat, być stanu wolnego, nie mieć małoletnich dzieci, „nie mieć gruczołów rozrodczych” lub posiadać gruczoły rozrodcze, które „trwale utraciły funkcję” i posiadać „ciało, które wydaje się mieć części które przypominają narządy płciowe osób płci przeciwnej.”
Czytaj także: Japoński sąd przeciw “małżeństwom” homoseksualnym
asia.nikkei.com/kresy.pl






























