Ukraińska agencja nazwała rzeź wołyńską “zbrojnymi starciami między ukraińskimi i polskimi partyzantami”

Ukraińska Niezależna Agencja Informacyjna UNIAN nazwała rzeź wołyńską “zbrojnymi starciami między ukraińskimi i polskimi partyzantami”.

Ukraińska Niezależna Agencja Informacyjna UNIAN nazwała w niedzielę rzeź wołyńską “zbrojnymi starciami między ukraińskimi i polskimi partyzantami”. W segmencie, w którym agencja przybliżała “tragedię wołyńską” swoim czytelnikom, redaktor Jurij Kobzar zarzuca, że Polska zrzuca odpowiedzialność “wyłącznie na stronę ukraińską”.

“W 1943 roku na okupowanych przez nazistów terenach zachodniej Ukrainy wybuchły zbrojne starcia między ukraińskimi i polskimi partyzantami, częściowo sprowokowane przez okupantów niemieckich. Konfrontacja bardzo szybko zaowocowała wzajemnymi atakami na cywilną ludność ukraińską i polską. W rezultacie, według różnych szacunków, zginęło kilkadziesiąt tysięcy cywilów, głównie na Wołyniu. Uważa się, że zginęło znacznie więcej Polaków niż Ukraińców. W Polsce przyjęło się zrzucać winę za tę tragedię wyłącznie na stronę ukraińską, a winą obarcza się całą UPA, a nie konkretnych sprawców” – czytamy.

Przypomnijmy, w czwartek w Porannej rozmowie w RMF FM rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Łukasz Jasina przyznał, że strona ukraińska nie chce zaakceptować, że ich naród ponosi odpowiedzialność za zbrodnię na Wołyniu.

“Niestety, zbliża się jednak okrągła, 80. rocznica ludobójstwa wołyńsko-galicyjskiego i nie będzie się można nad tą rocznicą prześliznąć, tak jak próbowali niektórzy to zrobić rok temu. Ukraińcy i tak rozumieją tę sprawę lepiej niż rok temu, ale chyba za wolno to wszystko idzie, jeżeli chodzi o nasze pragnienia. Ukraińcy coraz lepiej rozumieją, że bez jakiejś formy rozliczenia wspólnego z tą zbrodnią, rozliczenia związanego z pamięcią, stosunków polsko-ukraińskich się nie rozwiąże. Zostało to wczoraj powiedziane wprost prezydentowi Zełenskiemu, podczas wszystkich rozmów. Zobaczymy, jaka będzie ukraińska reakcja, mają na to kilka miesięcy. Nigdy nie było na to dobrego miejsca, wszyscy zawsze w Polsce i na Ukrainie szukali pretekstu, żeby tej sprawy nie rozwiązać. Myślę, że nie ma chyba lepszego niż teraz. Ciągle brakuje nam jednej prostej rzeczy, powiedzenia przez ukraińskich przywódców: tak, nasz naród to zrobił” – poinformował Jasina.

Do słów Jasiny odniósł się w sobotę ambasador Ukrainy Wasyl Zwarycz. “Jakiekolwiek próby narzucania Prezydentowi Ukrainy czy Ukrainie co musimy w sprawie wspólnej przeszłości są nieakceptowalne i niefortunne. Pamiętamy historię i apelujemy o szacunek a wyważenie w wypowiedziach, szczególnie w trudnych realiach ludobójczej agresji rosyjskiej” – napisał na Twitterze. “Co więcej, dobrze znana formuła prawdziwego pojednania w stosunkach ukraińsko-polskich, która została przyjęta przez hierarchów naszych Kościołów, brzmi: ‘wybaczamy i prosimy o wybaczenie'” – stwierdził.

Zobacz też: Ambasador Ukrainy skasował wpis: “Uważam taką formę komunikacji za niewłaściwą”

Kresy.pl/UNIAN

Tagi: , , , ,
forma płatności