Wzrostowi zadłużenia Białorusinów towarzyszą rosnące dochody i niska inflacja.
Zadłużenie mieszkańców Białorusi w bankach sięgnęło w lipcu br. rekordowego poziomu 10,3 mld rubli – podał w czwartek portal Tut.by na podstawie comiesięcznego raportu białoruskiego banku centralnego w artykule zatytułowanym „Żyją ponad stan”.
Według Narodowego Banku Republiki Białoruś zadłużenie Białorusinów w bankach zwiększa się z miesiąca na miesiąc. W lipcu zadłużenie Białorusinów z tytułu kredytów bankowych wzrosło o 210,9 mln rubli osiągając poziom 10 373,4 mln rubli. Miesiąc wcześniej odnotowano wzrost o 171,6 mln rubli a w maju br. o 241,1 mln rubli.
Oznacza to, że przeciętny Białorusin jest zadłużony na kwotę około 1,1 tys. rubli (prawie 2 tys. złotych).
Zadłużenie z tytułu kredytów konsumpcyjnych wzrosło w lipcu br. do 3733,7 mln rubli. W czerwcu wartość ta wynosiła 3614,7 mln rubli.
Tut.by przypomina, że Narodowy Bank Republiki Białoruś już wcześniej przewidział, że wysoki popyt na kredyty, który zaobserwowano w 2017 roku, wspomagany wzrostem płac i dogodnymi warunkami kredytowania, może doprowadzić do pogorszenia bilansu płatniczego kraju i sytuacji na rynku walutowym.
Przypomnijmy, że według prognoz rządu Białorusi w całym bieżącym roku dochody Białorusinów mają zwiększyć się o 3,2%, co ogłosił premier Białorusi Andriej Kobiakow.
PRZECZYTAJ: Dochody Białorusinów rosną
Kresy.pl / tut.by































