Dawny zamek Ostrogskich. Ongiś jedna z najpotężniejszych twierdz Wołynia, na planie trapezu, od zachodu broniona przez dwa potężne bastiony z wieżyczkami strażniczymi. Do twierdzy prowadzi brama z portalem, na którym widnieje zrekonstruowany kartusz z herbami kolejnych właścicieli (Ostrogskich, Sanguszków, Lubomirskich). Za nią stoi budynek mieszkalny z przejazdem. W XVIII w. zamek utracił znaczenie obronne i został przebudowany na reprezentacyjną rezydencję. Wewnątrz sala balowa z kolumnami korynckimi. W latach 90. XX w. założono tu muzeum regionalne, w którym eksponowane są m.in. ruchome zabytki z dawnego klasztoru bernardynów.
Zbigniew Hauser
25 lipca 1628 roku do Żagania przybył słynny astronom Jan Kepler. Zamieszkał tu na ponad dwa lata, kontynuując prace naukowe i przygotowując swoje dzieła do druku. Zajmował się również astrologią oraz pracował nad utworem literacko-naukowym.
Choć Johannes Kepler kojarzy się przede wszystkim z odkryciem praw ruchu planet i obroną teorii Kopernika, mało kto wie, że u schyłku życia ten wybitny astronom i matematyk znalazł schronienie w dolnośląskim Żaganiu. Tam, na prowincji ówczesnego Świętego Cesarstwa Rzymskiego, Kepler nie tylko kontynuował badania, lecz także sporządzał horoskopy i dopracowywał utwór uznawany dziś za prekursora literatury science fiction.
Szukał bezpiecznego miejsca do pracy
Urodzony w 1571 roku w niemieckim Weil der Stadt Kepler już jako dziecko fascynował się niebem – w wieku sześciu lat widział kometę, a mając dziewięć lat obserwował zaćmienie Księżyca. Studiując w Tybindze, trafił pod skrzydła Michaela Maestlina, który – jako jeden z nielicznych – otwarcie popierał heliocentryzm Kopernika. Późniejsze życie Keplera to nieustanna podróż: nauczał w Grazu, współpracował z Tychonem Brahe, pracował dla cesarza Rudolfa II, mieszkał w Pradze i działał w Linzu.
24 lipca 1919 roku Sejm Ustawodawczy uchwalił ustawę o Policji Państwowej. Jej przyjęcie było jednym z etapów budowania administracji odrodzonej Rzeczypospolitej, która po okresie zaborów musiała stworzyć jednolitą służbę odpowiedzialną za bezpieczeństwo obywateli i utrzymanie porządku publicznego.
Niepodległe państwo przejęło ziemie należące wcześniej do trzech mocarstw zaborczych. Obowiązywały na nich odmienne przepisy, struktury administracyjne i systemy organizacji służb porządkowych. Jeszcze przed odzyskaniem niepodległości powstawały lokalne straże obywatelskie, milicje miejskie oraz formacje związane z poszczególnymi środowiskami politycznymi i samorządami.
Milicja Ludowa i Policja Komunalna
Jedną z pierwszych formacji działających na ziemiach odradzającego się państwa była Milicja Ludowa. Jej oddziały tworzono przede wszystkim z członków Polskiej Partii Socjalistycznej, Polskiej Organizacji Wojskowej, PSL „Wyzwolenie”, a także robotników i mieszkańców wsi. Najsilniejsze struktury powstały w Radomskiem, Kieleckiem, Lubelskiem i Zagłębiu Dąbrowskim.
24 lipca 1917 roku pod Krechowcami koło Stanisławowa Polski Pułk Ułanów, późniejszy 1. Pułk Ułanów Krechowieckich, pod dowództwem pułkownika Bolesława Mościckiego stoczył kilkugodzinny bój z wojskami niemieckimi i austro-węgierskimi.
Około 400 kawalerzystów przez ponad pięć godzin powstrzymywało znacznie liczniejszego przeciwnika, umożliwiając rosyjskiej piechocie i artylerii odwrót przez mosty na Bystrzycy Sołotwińskiej i Bystrzycy Nadwórniańskiej.
Starcie stało się jednym z najgłośniejszych czynów polskiej kawalerii podczas I wojny światowej. Po bitwie pułk zaczęto powszechnie nazywać „krechowieckim”. Nazwa ta została następnie utrwalona w tradycji 1. Pułku Ułanów Krechowieckich.
Podczas zjazdu w Merseburgu, rozpoczętego 24 lipca 1002 roku, uzbrojony tłum zaatakował Bolesława Chrobrego i jego orszak. Polski książę ocalał dzięki pomocy niemieckich możnych.
Choć Chrobry podejrzewał o zorganizowanie napadu króla Henryka II, odpowiedzialność niemieckiego władcy nigdy nie została dowiedziona.
24 lipca 1002 roku Henryk II przybył do Merseburga, gdzie zgromadzili się sascy możni. Następnego dnia oficjalnie uznali go za króla. Na zjazd przybył również Bolesław Chrobry, który chciał uregulować sprawę ziem zajętych po śmierci cesarza Ottona III i zabójstwie margrabiego miśnieńskiego Ekkeharda I.
Nocą z 25 na 26 lipca 1944 roku, tuż przed wybuchem Powstania Warszawskiego, w okupowanej Polsce miała miejsce jedna z najbardziej spektakularnych operacji Polskiego Państwa Podziemnego — „Most III”.
Była to trzecia i zarazem najważniejsza z serii tajnych akcji lotniczych, podczas których alianckie samoloty lądowały w Polsce, by dostarczyć emisariuszy i sprzęt, a zabrać ludzi oraz informacje strategiczne. Tym razem chodziło o coś wyjątkowego: dane techniczne i fragmenty niemieckiej rakiety balistycznej V-2, zdobyte przez wywiad Armii Krajowej.
26 lipca o godz. 00:23 brytyjski samolot transportowy Dakota KG-477 „V” z 267. Dywizjonu RAF wylądował na konspiracyjnym lądowisku „Motyl” w okolicach Wał-Rudy nieopodal Tarnowa. Była to misja o najwyższym stopniu ryzyka — w pobliżu lądowiska stacjonowały oddziały Luftwaffe i niemiecka żandarmeria. Bezpośrednio do ochrony lądowiska wyznaczono ponad 200 żołnierzy, a według szerszych szacunków w przygotowaniu i zabezpieczeniu operacji uczestniczyło około 400 żołnierzy AK i mieszkańców okolicznych miejscowości. Samolot przyleciał z Brindisi we Włoszech, skąd loty były krótsze i bezpieczniejsze niż z Anglii. Dzięki zdobyciu przez aliantów baz we Włoszech operacje tego typu stały się możliwe w 1944 roku.
24 lipca 1655 roku pod Ujściem nad Notecią rozpoczęło się starcie armii szwedzkiej dowodzonej przez feldmarszałka Arvida Wittenberga z pospolitym ruszeniem województw wielkopolskich pod wodzą wojewody poznańskiego Krzysztofa Opalińskiego i wojewody kaliskiego Andrzeja Karola Grudzińskiego.
Szwedzi zaatakowali Rzeczpospolitą z dwóch kierunków. Wojska Gustawa Adolfa Lewenhaupta uderzyły w Inflantach, natomiast korpus Wittenberga wkroczył od strony zajętego przez Szwecję Pomorza Zachodniego. 21 lipca przekroczył granicę Rzeczypospolitej, kierując się ku strategicznym przeprawom na Noteci.
Armia Wittenberga liczyła, według różnych szacunków, od niespełna 15 do około 17 tys. żołnierzy i dysponowała 72 działami. Naprzeciw niej stanęło około 13 tys. przedstawicieli pospolitego ruszenia oraz 1,4 tys. żołnierzy piechoty łanowej.










































