Według dziennikarki telewizji publicznej powracanie do tematu Rzezi Wołyńskiej jest na rękę Moskwy.
Maria Przełomiec powiedziała: Trzy lata temu, kiedy była okrągła rocznica Zbrodni Wołyńskiej polski parlament przyjął uchwałę, że była to zbrodnia o znamionach ludobójstwa. Dlaczego w trzy lata potem był do tego powrót? Nie wiem. Wiem natomiast, kto się z tego niesłychanie ucieszył – Rosja.
Dziennikarka tłumaczyła i usprawiedliwia również bardzo negatywne rekacje Ukraińców m. in. na flim Wołyń. Jak stwierdziła: Ukraińcy nic nie wiedzą o Rzezi Wołyńskiej. Cała Ukraina nie ma o tym bladego pojęcia. W tej chwili Bandera jest dla nich symbolem walki z Rosją. Dla nich UPA to są ich Żołnierze Wyklęci!Według niej w Polskim interesie jest wolna, demokratyczna Ukraina jak najbliższa Zachodowi, a nie Rosji.
CZYTAJ WIĘCEJ:
Jak Maria Przełomiec zmanipulowała historię polskiej autonomii na Wileńszczyźnie
Jej zdaniem “Euromajdan” wyrażał chęć Ukraińców do dążenia z zachodem. Dodała również: efektem drugiego Euromajdanu było wzmocnienie niezależnych organizacji. Pojawił się wolontariat, który wcześniej był prawie nieznany na Ukrainie, siła niezależnych mediów. Jest to ciąg dalszy wzmocnienia społeczeństwa obywatelskiego.
kresy.pl / gazetapolska.pl




























