Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych, którego wieloletnie starania sprawiły, że płk. Ryszard Kukliński został pośmiertnie uznany generałem, mają nowy cel. Chcą, żeby prezydent Andrzej Duda zdegradował generała Wojciecha Jaruzelskiego. Jeśli im się uda, generał zostanie zdegradowany do stopnia szeregowego. – pisze Fakt24
Serwis zauważa, że argumenty, jakie przedstawia organizacja POKiN brzmią logicznie.
– Jaruzelski powiedział: „jeśli uznamy Kuklińskiego za bohatera, to znaczy że my wszyscy jesteśmy zdrajcami”. (…) Skoro Ryszard Kukliński został wreszcie oficjalnie uznany za bohatera oznacza to, że Wojciech Jaruzelski jest zdrajcą. A zdrajcom zrywa się szlify generalskie, nawet pośmiertnie, o co proszę prezydenta Andrzeja Dudę– tak według portalu niezalezna.pl napisał w liście do prezydenta dr Jerzy Bukowski, który już nie raz wypowiadał się w imieniu wnioskujących o pośmiertny awans dla płk Kuklińskiego. Dr Bukowski w przeszłości był rzecznikiem pułkownika Kuklińskiego, kiedy ten po latach emigracji przyjechał z wizytą do Polski.
Awansowanie Kuklińskiego na stopień generała wywołało kontrowersje. Takiej decyzji nie podjęli ani prezydent śp. Lech Kaczyński ani jego następca Bronisław Komorowski. Zrobił to dopiero Andrzej Duda, który 24 października mianował Kuklińskiego generałem brygady. O awans wnioskował szef MON Antoni Macierewicz.
– Kukliński i Jaruzelski są postaciami-symbolami w najnowszej historii Polski: pierwszy z narażeniem życia własnego oraz swojej rodziny podjął się patriotycznej misji i znacznie przyczynił do upadku imperium zła, drugi dobrowolnie zaprzedał się obcemu mocarstwu i w jego interesie zniewalał własny naród– podsumował dr Bukowski.
Płk. Kukliński przez cały okres trwania PRL-u nazywany był zdrajcą. Ciążył na nim wyrok śmierci, więc do końca życia pozostawał pod ochroną CIA. Mimo to w dziwnych okolicznościach zginęli jego dwaj synowie. Uznaje się to za zemstę Moskwy za zdradę tajemnicy Paktu Warszawskiego.
Generał Jaruzelski po zmianie ustroju nie raz stawał przed sądem. Nie skazano go ani za inwazję na Czechosłowację w 1968 roku ani za masakrę robotników w 1970 ani za wprowadzenie stanu wojennego w 1981 roku.
Czytaj również: Jaruzelski przed śmiercią świadomie poprosił o spowiedź
Czy prezydent Duda przychylnie odniesie się do propozycji POKiN? Na razie służby prasowe KP nie skomentowały apelu.
kresy.pl/ fakt24.pl




























