Były prezes Polskiej Agencji Prasowej, a dziś publicysta wSieci pisze o Andrzeju Rozenku: “niech paru facetów, wyposażonych w gaz rurki, spuści mu łomot, zakończony tak zwanym trwałym uszczerbkiem na zdrowiu. Zupełnie serio tak uważam”

Na łamach antyklerykalnego periodyku “NIE” ukazał się tekst Andrzeja Rozenka, byłego posła Ruchu Palikota. Rozenek od lat współpracujący z Jerzym Urbanem twierdzi w nim, że do strefy walk w Donbasie zostało wysłanych 18 komandosów z jednostki w Lublińcu oraz jeden oficer Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Według informacji Rozenka, “uzbrojeni po zęby” komandosi mają wspierać stronę ukraińską. Kresy.pl szukały potwierdzenia tej informacji u rzecznika MON. Niestety telefon Bartosz Misiewicza milczy.

Na rewelacje Rozenka zareagował Piotr Skwieciński, dziennikarz i publicysta, który opublikował przedwczoraj tekst zatytułowany “Rozenek donosi na polskich żołnierzy, czyli ochotnicza pomoc dla Rosji“. Poza rzucanymi pod adresem ex-posła oskarżeniami o wspieranie Rosji w wojnie propagandowej z Ukrainą i Zachodem i donoszenia na własnych kraj, Piotr Skwieciński domaga się skazania Rozenka i kary więzienia “w niespecjalnie luksowych warunkach“. Publicysta pisze między innymi: “Uważam, że za swój postępek Rozenek powinien odpowiedzieć karnie. Z jakiego paragrafu? Z dowolnego, który dałoby się mu >>przyszyć<<.Otrzymać maksymalny wyrok, jaki ten paragraf przewiduje. A następnie odsiedzieć ten wyrok >>od gwizdka do gwizdka<<. “

Następnie dziennikarz udostępnił tekst na swoim prywatnym profilu na Facebooku, gdzie rozwinęła się dyskusja. Gdy jeden z użytkowników podniósł, że akceptowanie łamania prawa przez rzad, i prześladowanie dziennikarzy, którzy takie łamanie prawa ujawniają może przypominać standardy putinowskie Skwieciński skwitował to mnie to nie rusza kompletnie. Rozenek do kryminalu. Do celi z paroma ostrymi bandziorami.”Po czym dodaje: (…) niech państwo się tym nie zajmuje. Niech paru facetów, wyposażonych w gazrurki, spuści mu łomot, zakończony tzw.trwałym uszczerbkiem na zdrowiu. Zupełnie na serio tak uważam.

To nie pierwszy raz gdy publicyści sympatyzujący z PiS i jego polityką wysuwają pomysły, aby siłą zwalczać swoich oponentów. Wcześniej w podobnym tonie wypowiadał się Przemysław Żurawski vel Grajewski

kresy.pl

forma płatności