Zboże z Ukrainy, sprowadzane poprzez Czechy, Słowację i Węgry, zalewa Polskę – pisze „Nasz Dziennik”. Rolnicy domagają się od rządu walki z niekontrolowanym importem.

Jak pisze “Nasz Dziennik”, w 2015 roku z sprowadziliśmy 172 tys. ton zbóż, w tym 162 tys. ton kukurydzy pochodzącej z Ukrainy. Trafiała ona jednak do Polski poprzez Węgry, Słowację i Czechy. Z kolei w ciągu pierwszych pięciu miesięcy tego roku import ziarna z Ukrainy sięgnął 148 tys. ton.

Według gazety, nawet podwojenie tej wartości nie miałoby znaczącego wpływu na polski rynek i cenę krajowego ziarna, jednak organizacje rolnicze obawiają się, że to właśnie do nas dotrze zdecydowana większość z bezcłowego kontyngentu, jaki UE przyznała Ukrainie.

Chodzi tu o 1,6 mln ton, co może obniżyć zarówno ceny ziarna na rynku krajowym, jak i w transakcjach eksportowych. Z tego powodu, polscy rolnicy domagają się od rządu walki z niekontrolowanym importem zbóż ze wschodu. Ponadto twierdzą oni, że firmy przywożące ziarno z Ukrainy korzystają z pośrednictwa podmiotów z innych państw unijnych.

„Ukraina chce w tym roku wyprodukować 100 mln ton zboża. Niech 10 proc. tej produkcji wejdzie do Polski, obniży nam to eksport za granicę i obniży nam cenę o 20 proc. Ukraina jest wielkim zagrożeniem dla polskiego rolnictwa i polskich rolników”mówił Prezes Izby Rolniczej Województwa Łódzkiego Bronisław Węglewski.

PRZECZYTAJ: Ekspert: Ukraina jest wielkim zagrożeniem dla polskiego rolnictwa i polskich rolników

Wcześniej informowaliśmy, że w branży rolniczej pojawiają się skargi, że z Ukrainy do Polski trafiają ilości zboża znacznie przekraczające limity bezcłowych kontyngentów ze wschodu. Powoduje to spadek cen skupu ziarna od polskich rolników. Resort rolnictwa zapewniał, że wszystko jest pod kontrolą.

„Nie ma sytuacji, że ukraińskie ziarno jest poza kontrolą”– mówił wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki. „Transport może, ale nie musi odbywać się przez Polskę. W momencie gdy to zboże jest już poza Ukrainą, staje się de facto w statystykach zbożem unijnym”– dodawał.

„Nasz Dziennik” / bankier.pl / Kresy.pl

forma płatności