Jak donosi RMF FM MON zajął się doniesieniami o próbach z „bronią elektromagentyczną”, która ma rzekomo być testowana na Polakach.
W odpowiedzi na skargi osób, którym wydaje się że prowadzone są na nich nielegalne eksperyment ministerstwo stwierdziło, że sprawą zajmuje się Inspektorat Implementacji Technologii Obronnych. Podobno miało dojść do spotkania z osobami, które są ofiarami „broni elektromagentycznej”. Miały one podzielić się swoimi doświadczeniami w tej kwestii. Ludzi tych poproszono by skontaktowali się z MON gdy tylko stwierdzą wystąpienie nowych objawów.
Resort zbiera wszelkie informacje i dane dotyczące przedmiotowego obszaru. Stąd niezwykle istotna jest lektura nadesłanych 16 opisów objawów u konkretnych osób. Do koordynowania tych tematów z ramienia naszego resortu wyznaczony został Inspektorat Implementacji Innowacyjnych Technologii Obronnych. MON dąży do zabezpieczenia bezpieczeństwa Polakom i wszelkie uwagi opinii publicznej są traktowane z należytą uwagą– napisano w piśmie MON.
Ludzie, którzy zwrócili uwagę resortu obrony twierdzili, że atakuje ich sztuczna inteligencja, super-komputery, nanoimplantowaniem oraz „łączeniem mózgu z komputerem”.
RMF24.PL/KRESY.PL





























