Niemiecki przedsiębiorca groził polskim pracownikom i znęcał się nad nimi. Zamiast imion nadał im numery.

Zielonogórska prokuratura bada sprawę obozu pracy w Lubbenau, gdzie niemiecki przedsiębiorca wykorzystywał polskich pracowników. W kontakcie ze stroną niemiecką pozostaje mecenas Anna Drobek reprezentująca poszkodowanych.

Firma, w której pracowali Polacy zajmowała się pakowaniem artykułów spożywczych. Byli oni tam zatrudnieni przez agencję pośrednictwa pracy. W swoim miejscu pracy byli szykanowani, Niemcy pomiatali nimi a jeden z brygadzistów miał powiedzieć do Polaków, że „zrobi im drugie Auschwitz”. Polacy byli także przeszukiwani, inaczej niż niemieccy pracownicy. Mieli krótsze przerwy a nawet odmawiano im z korzystania z automatu z napojami. Nikt nie reagował na ich skargi.

Dziennik Łódzki/KRESY.PL

forma płatności