Krótko przed złożeniem przysięgi brazylijski sąd zdecydował się zablokować nominację byłego prezydenta na szefa gabinetu prezydent Rousseff.
W nakazie sądowym czytamy, że mianowanie Luli da Silvy na szefa gabinetu prezydent Rousseff mogłoby doprowadzić do zakłócenia federalnego śledztwa.
W Brazylii dochodzenia w sprawie członków rządu może być prowadzone tylko przez Sąd Najwyższy.
Przeciwko byłemu prezydentowi prowadzone jest śledztwo. Jest oskarżony o pranie brudnych pieniędzy i przyjmowanie korzyści majątkowych.
CNN / Kresy.pl




























