Podczas republikańskiej debaty prezydenckiej Rubio zarzucił hipokryzję zwalczającemu imigrantów Trumpowi
W Partii Republikańskiej rośnie napięcie przed tzw. superwtorkiem, kiedy to swoje głosy określi prawie 900 delegatów z 2472 wybierających kandydata na prezydenta. Tłumaczy to agresywniejszy niż zwykle występ Rubio podczas debaty prezydenckiej GOP. Zarzucił on Trumpowi, że ten nie jest stabliny przy sowojej odenie imigracji: zapowiada deportowanie z USA wszystkich nielegalnych imigrantów, kiedy jako biznesmen “zamiast Amerykanów do pracy w swoich firmach sprowadzał ludzi z zagranicy”.
Rubio dodawał: “Wystarczy w wyszukiwarkę Google wpisać: Donald Trump and Polish workers” Według niego za nielegalne zatrudnianie Polaków Trump miał zapłacić karę rzędu “milionów dolarów”. “Jeśli (Donald Trump) będzie budował mur na granicy z Meksykiem w taki sam sposób, jak budował Trump Tower, to znowu zatrudni nielegalnych imigrantów”, kpił Rubio.
Podczas debaty wyciągano cztery bankructwa firm Trumpa, co miało podważyć jego kompetencje jako biznesmana, a także to że wspierał finansowo kongresmenów będących autorami aktualnego prawa imigracyjnego.
kresy.pl / rp.pl




























