Według prezydenta Turcji Rosja i Syria powinny odpowiedzieć za 400 tysięcy osób zabitych w konflikcie syryjskim.
W obliczu ostatnich klęsk rebeliantów zaktywizowali się ich zagraniczni stronnicy – Turcja i Arabia Saudyjska. Oba kraje przyznały, że są skłonne wysłać swoje wojska do Syrii by tam walczyły przeciwko armii Baszara Al-Assada.
Według prezydenta Turcji to Rosja dokonała inwazji na Syrię by ustanowić tam rządy „butikowego państwa” Baszara Al-Assada. Zdaniem Turcji jedynie rebelianci reprezentują syryjski naród. W związku z tym powiedział, że za 400 tysięcy ofiar konfliktu odpowiada właśnie Rosja i Turcja.
Wcześniej turecki premier wezwał Stany Zjednoczone do zajęcia bardziej zdecydowanej pozycji w sprawie rosyjskich działań w Syrii.
PAP/KRESY.PL





























