Polska przyjmie nie tylko chrześcijan – uchodźców z Bliskiego Wschodu. Wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański przyznał, że Polska nie może rozróżniać między chrześcijanami a muzułmanami ponieważ było by to niesprawiedliwe.

Minister Szymański przyznał jednak, że Polska ma prawo dostrzegać fakt obiektywny, że na Bliskim Wschodzie chrześcijanie są obiektem podwójnej dyskryminacji i prześladowania. Dlatego chrześcijanie będą preferowani. Zdaniem wiceszefa MSZ są oni zagrożeni nawet przez ludzi, z którymi przybywają do Europy. Mimo to Szymański przyznaje, że Polska nie będzie przyjmować jedynie chrześcijan.

Wp.pl/KRESY.PL

forma płatności