Według ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicz w Centrum Eksperckim Kontrwywiadu NATO (CEK) miało dochodzić do licznych patologii takich jak libacje alkoholowe oraz trzymanie tajnych dokumentów w schowkach na buty.
Minister obrony narodowej uważa, że w CEK mamy do czynienia z działaniami przestępczymi – Okazało się, że mamy do czynienia z działaniami przestępczymi! Tajne dokumenty o międzynarodowych operacjach trzymano w szafkach na buty, niezabezpieczone, a okazało się, że to dokumenty wyniesione z SKW. Sprywatyzowano ściśle tajne dokumenty! To sytuacja grożąca państwu polskiemu niebezpieczeństwem. Stąd zmiany. (…) Stąd również moje rozmowy
Maciereiwcz skrytykował też zażyłość polityków oraz funkcjonariuszy służb – Niektórzy politycy byli w stałym kontakcie z tymi funkcjonariuszami. (…) Służby nie mogą instruować polityków. Nie od tego są służby. Nigdy nie będzie zgody MON na to, by podległe mu służby prowadziły taką działalność. Każdy funkcjonariusz, który podejmie taką działalność, będzie usuwany ze służby
W CEK miało również dochodzić do libacji alkoholowych – Ilości różnych używek, które zostały nam znalezione, były bardzo duże. Fakt, że ktoś pracował w służbach specjalnych nie upoważnia go do libacji alkoholowych w miejscu pracy. (…) Tam coś takiego miewało miejsce
wpolityce.pl / kresy.pl






























