Ugrupowanie Pawła Kukiza protestuje przeciwko unijnej dyrektywie ograniczającej obywatelom państw UE dostęp do broni. Skrytykowano również szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka, który zgodził się na prace nad jej wdrożeniem.
„Unijna dyrektywa w sprawie broni palnej to sukces terrorystów. Polityka rozbrajania Polaków to kierunek samobójczy”– napisano w oficjalnym stanowisku klubu Kukiz`15. Jak tłumaczą posłowie tego ugrupowania, nowe przepisy w ogóle nie udaremnią zamachów terrorystycznych, a jedynie utrudnią dostęp do broni, która mogłaby służyć obronie „siebie i własnej rodziny”.
„Legalny rynek broni nie jest terrorystom potrzebny. Jest za to niezbędny obywatelowi, aby mógł się przed bandytą bronić”– napisano.
Zaznaczono również, że w „obecnej sytuacji geopolitycznej, w której szeroko postuluje się odbudowę obrony terytorialnej na wzór Armii Krajowej, powyższe rozwiązania są nieodpowiedzialne i niedopuszczalne”.Zwrócono również uwagę, że nowe przepisy zaszkodzą grupom rekonstrukcji historycznych oraz kolekcjonerom broni.
Posłowie Kukiz’15 skrytykowali również ministra spraw wewnętrzny i administracji Mariusza Błaszczaka, który zaaprobował dalsze prace nad dyrektywą. „To niepokojące. Mamy nadzieję, że było to wynikiem niedoinformowania, a nie świadomej decyzji”– napisano w podsumowaniu.
Fakt.pl / Kresy.pl





























