Według dziennika „Rzeczpospolita”, za tzw. brak solidarności w przyjmowaniu uchodźców, Polskę może spotkać kara ze strony eurokratów: usunięcie ze strefy Schengen i zmniejszenie funduszy na politykę spójności UE.

Jeroen Dijsselbloem, szef Eurogrupy i minister finansów Holandii, która 1 stycznia stanie na czele UE potwierdził w rozmowie z „Rz”, że grupa krajów Unii najbardziej dotkniętych kryzysem migracyjnym poważnie rozważa stworzenie mini-Schengen. Jest to zatem poważna propozycja polityczna.

W skład nowej grupy wchodziłoby tylko 6 państw: Niemcy, Austria, Belgia, Holandia, Luksemburg oraz Szwecja. Dijsselbloem argumentuje, że to te kraje ponoszą największy ciężar związany z napływem imigrantów, ale „pękają”pod ich naporem. „Czekają na solidarność: wspólne wysiłki na rzecz ochrony granic zewnętrznych, pomoc finansową i udział w przyjmowaniu uchodźców. Nie mogą się jednak doczekać, więc rozważają inną koncepcję”– powiedział holenderski polityk w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. Zaznaczył również, że konieczne będą zmiany w budżecie UE. Jedną z nich powinno być, jego zdaniem, obcięcie funduszy na politykę spójności i przeniesienie środków na koszty związane z wydatkami na przyjmowanie migrantów.

Rp.pl / Kresy.pl

forma płatności