Ewa Kopacz skomentowała wczoraj ułaskawienie Mariusza Kamińskiego. Jak zauważyli internauci, była bliska płaczu na wiadomość, że były szef CBA znów będzie odpowiedzialny za polskie służby specjalne.

Polacy nie są równi wobec prawa. Władza sądownicza jest teraz w rękach prezydenta– oznajmiła Kopacz.

Ale to nie słowa Ewy Kopacz zwróciły uwagę obserwatorów. Internauci zauważyli, że była premier jest w fatalnym stanie emocjonalnym po wiadomości, że były szef CBA został ułaskawiony i nie ma już szans na niedopuszczenie jego osoby do nadzorowania polskich służb specjalnych.

Nagranie można obejrzeć poniżej:

se.pl/KRESY.PL

forma płatności