Jak relacjonują media w piątek rosyjski Gazprom podpisał porozumienie z szeregiem zachodnich koncernów o budowie kolejnych dwóch nitek gazociągu biegnącego po dnia Morza Bałtyckiego.
Do podpisania umowy doszło na forum ekonomicznym we Władywostoku. Podpisały je z Gazpromem niemieckie spółki BASF i E.ON, austriacka OMV. fransuka ENGIE oraz holendersko-brytyjska Royal Dutch Shell. Zakłada ona budowę dwóch kolejnych nitek w ramach biegnącego po dnie Bałtyku Nord Stream. Ich przepustowość ma osiągnąć 55 miliardów metrów sześciennych. Nowe rury będą biec przez wody terytorialne Rosji, Finlandii, Szwecji, Danii i Niemiec. Inwestycja będzie kosztować 9,9 mliardów euro. Rurogciągi mają zacząć pracować w 2020 r. Oznacza to całkowite ominięcie Polski i jeszcze większe osłabienie pozycji naszego kraju tak wobec rosyjskiego producenta jak i wobec Niemiec, które mogą być dla nas alternatywnym dostarczycielem rosyjskiego gazu.
Sam niemiecki koncer BASF zawarł umowę z Gazpromem umowę na mocy której przejmie udziały w złożach gazowych na Syberii. W zamian za to rosyjki potentat przejmie udziały w spółce Wingas, któa jest właścicielem około 25% magazynów gazowych z Niemczech.
dw.de/wp.pl/money.pl/kresy.pl





























