W Kijowie bojówki miejscowego Dynama wsparte przez kibiców z innych miast urządziły wczoraj prawdziwe polowanie na wszystkich Polaków w mieście.
Do wydarzeń doszło w związku z meczem Zoria Ługańsk – Legia Warszawa.
Według miejscowych mediów, Polaków atakowali fani z Kijowa, Odessy a nawet dalekiego Donbasu. Część z nich nosiła charakterystyczne czarne koszulki z napisami „jestem z Donbasu”. Ukraińscy chuligani byli uzbrojeni w noże, którymi atakowali osoby rozmawiające po polsku.
W starciach ucierpiał m. in. fotoreporter „Przeglądu Sportowego”. W jednym z tuneli w pobliżu Majdanu zaatakowała go grupa ośmiu ukraińskich chuliganów.
Przeczytaj: Ukraińscy kibice pobili polskich dziennikarzy [+FOTO]
Miejscowe władze, aby zapewnić bezpieczeństwo, poprosiły o pomoc wojsko o policję.
Niestety milicja nie reagowała na ataki wymierzone w Polaków. “Trwa obława na kibiców Legii w Kijowie. Ci ludzie chodzą sobie przy milicji. Podbiegają w ośmiu” – pisał Mateusz Skwierawski z Wirtualnej Polski na Twitterze.
Fakt.pl/KRESY.PL






























