Skład list wyborczych ciągle budzi kontrowersje wewnątrz Platformy Obywatelskiej.
“Czy możemy wiarygodnie walczyć z ubóstwem ze spin doktorem noszącym na ręce 37 tys. zł? Jego wykręty w tej sprawie bada CBA. Oceńmy je też sami” – napisał na Twitterze polityk Platformy Paweł Zalewski.
Zelawski miał na myśli Michała Kamińskiego, byłego polityka PiS, obecnego ministra w rządzie Ewy Kopacz, który nie wpisał bardzo drogiego zegarka do oświadczenia majątkowego.
“Wzywałem, by skompromitowani nie byli na listach. Skąd zatem p. Kamiński, który do września jest pod lupą CBA. Czy wtedy będziemy zmieniać listy?” – napisał w kolejnym komentarzu Zalewski.
Wpisy Pawła Zalewskiego wywołały sporo komentarzy.
“Przecież to nie „obywatelska” lista a „autorska” samej pani premier. To się jej przyboczny znalazł wysoko” – napisała słynna blogerka Kataryna.
Twitter.com/KRESY.PL



























