Prezydent Ukrainy nie chce aby szefem SBU pozostawał Walentin Naliwajczenko. Miał to zakomunikować deputowanym proprezydenckiego Bloku w Radzie Najwyższej.
Ukriański prezydent spotkał się dziś z członkami frakcji parlamantarnej Bloku Petro Poroszenko. Planuje wymienić Naliwajczenkę na jego obecnego zastępcę Wasilija Gricaka i potrzebuje do tego wsparcia w Radzie Najwyższej, która musi zaaprobować ewentualnego następcę. Nagłe wystąpienie Poroszenki może mieć związek, z postawą Naliwajczenki wobec katastrofalnego, trzydniowego pożaru składu paliw pod Kjowem. Podejrzewał on, że w należącej do spółki BRSM-Nafta bazie paliwowej doszło do nieprawidłowych praktyk esploatacyjnych. Sugerował także związki byłego zastępcy prokuratora generalnego Danilenki z osłoną, z jakiej według wielu komentatorów korzysta ta spółka, także przy okazji unikania płacenia podatków. W dniu dzisiejszym szef SBU został nawet wezwany na przesłuchanie do Prokuratury Generalnej.
unian.net/kresy.pl





























