Prokuratura Generalna zwróciła się do rosyjskich śledczych o informacje dotyczące doręczenia wezwań dla kontrolerów ze Smoleńska. Polska prokuratura chce przesłuchać dwóch Rosjan w charakterze podejrzanych.
Jednemu zarzuca się sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy, a drugiemu – nieumyślne sprowadzenie katastrofy. Formalnie grozi im do ośmiu lat więzienia.
Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej ocenił, że nie ma podstaw do mówienia nawet o minimalnej odpowiedzialności kontrolerów lotów z lotniska w Smoleńsku za katastrofę.
Władimir Markin z Komitetu oświadczył, że kontrolerzy działali „w ścisłej zgodzie – tak z instrukcjami, jak i z międzynarodowymi normami”.
RIRM/ Kresy.pl





























