„To co dzisiaj zabija i paraliżuje całe społeczeństwa to jest zastrzyk trucizny poprawności politycznej i liberalnego myślenia” – komentuje Mariusz Max Kolonko sprawę zamachowca z Bostonu.

Dziennikarz zwraca uwagę na interesujący szczegół: amerykańscy zamachowcy, w tym także Carnajew, przed popełnieniem zbrodni byli ogoleni, a później zapuszczali brody – zgodnie ze zwyczajem praktykujących muzułmanów. „W takim razie Carnajew jest wierzącym, praktykującym muzułmaninem i rzeczywiście wierzy, że za zabicie niewiernego otrzyma w niebie nagrodę. Jeżeli tak jest, (…) to w takim razie dlaczego Barack Obama i inni uważają, że Islam jest religią pokoju?” – pyta Kolonko. Przypomina także sprawę brutalnych morderstw dokonanych w Connecticut przez mężczyznę polskiego pochodzenia, w którego obronie stanął… prezydent Bronisław Komorowski.

Youtube.com / Kresy.pl

forma płatności