Ministerstwo spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej oświadczyło, że wypowiedzi polskich polityków na temat dopuszczalności dostaw broni na Ukrainę “szokują swoim cynizmem” – podaje Polska Agencja Prasowa. Rosjan rozdrażniła wypowiedź ministra obrony narodowej Tomasza Siemoniaka, który rozważał możliwości współpracy przemysłu zbrojeniowego z Ukrainą.

Wypowiedzi na temat celowości dostaw polskiej broni do strefy “gorącego” konfliktu wojennego szokują swoim cynizmem. Ich autorzy powinni zdawać sobie sprawę, że będzie ona wykorzystywana niewybiórczo, inaczej mówiąc również przeciwko ludności cywilnej– przytacza stanowisko rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Polska Agencja Prasowa. Rosyjskie resort podkreślił również, że “co do prawnej strony problemu, to z dopuszczalnością dostaw broni na Ukrainę sprawy mają się diametralnie odwrotnie w stosunku do tego, jak przedstawiają to polscy politycy”. Wczesniej minister Tomasz Siemoniak rozważał możliwości sprzedaży broni Ukrainie”

Polska stoi na stanowisku, że od kiedy nie ma embarga na sprzedaż broni na Ukrainę, od lipca zeszłego roku, jesteśmy gotowi, by nasz przemysł obronny współpracował z Ukrainą– mówił polski polityk.

PAP / Kresy.pl

forma płatności