W 2015 roku Ukraina chce zwiększyć udział importu gazu z krajów Unii Europejskiej do 60%, a w przypadku kłopotów z rosyjskim Gazpromem – nawet do 90%.
Według szefa rady nadzorczej ukraińskiego Naftohazu Andrija Kobolewa, Ukraina zwróci się do Unii Europejskiej z wnioskiem o zwiększenie dostaw gazu w 2015 roku do 60% całości importu. Jednocześnie planowane jest zmniejszenie zakupów gazu od Rosji do 40%, zaś w ciągu najbliższych kilku lat odsetek ten ma zmniejszyć się do 1/3.
Szef Naftohazu stwierdził też, że jeśli nie dojdzie do porozumienia z rosyjskim Gazpromem w kwestii cen gazu, Ukraina zwróci się do UE z prośba o zwiększenie dostaw błękitnego paliwa do 90%. Kobolew zaznaczył jednak, że nie przewiduje żadnych trudności z dostawą rosyjskiego gazu w ciągu pierwszego kwartału tego roku.
1 kwietnia Gazprom ma zakończyć dostawy gazu na Ukrainę po obniżonej cenie w ramach tzw. taryfy zimowej.
ukrinform.ua / Kresy.pl
Czytaj także: Gazprom żąda od Ukrainy zapłaty za gaz – 2,44 mld dolarów






























