Atak na stolicę Estonii będzie oznaczał dla NATO to samo, co atak na Londyn, Berlin czy Paryż – deklaruje gen. Frederick Ben Hodges, głównodowodzący wojskami lądowymi Stanów Zjednoczonych w Europie.
Amerykański wojskowy oznajmił, że pododdziały USA będą rozmieszczone w Estonii.
“Jedność NATO umacnia się poprzez związki w ramach kolektywnej obrony. Atak na Tallin oznaczać będzie to samo, co atak na Londyn, Berlin czy Paryż” – zadeklarował generał.
“Jestem dumny, że braliśmy udział z nimi [żołnierzami estońskimi] udział w ćwiczeniach. Nasza obecność potrwa tyle, ile zażyczy sobie Estonia” – dodał wojskowy.
gazta.ru / Kresy.pl





























