Michaił Chodorkowski obawia się, że w Rosji wybuchnie narodowe powstanie przeciw Putinowi.
“Putin będzie kroczył aż do gorzkiego końca drogą rządów autorytarnych. Zmiana władzy w sposób demokratyczny jest mało prawdopodobna”– powiedział Chodorkowski w rozmowie z niemieckim “Spieglem”.
“Im dłużej Putin pozostaje u władzy, tym bardziej prawdopodobny staje się wielki rozlew krwi”– uważa były szef koncernu Jukos. “Moim zadaniem jest przyśpieszenie procesu zmiany władzy i zabezpieczenie go w taki sposób, by jak najmniej ludzi ucierpiało”– powiedział Chodorkowski.
PAP/KRESY.PL





























