Brytyjski dziennikarz Graham Phillips odwiedził wieś Hriaszczewatoje w rejonie krasnodońskim obwodu ługańskiego, przez którą u schyłku sierpnia przetoczył się front walk. Sfilmowani przez niego mieszkańcy odnoszą się obecnie wrogo do władz w Kijowie.

Przed miejscową szkołą pozostał wrak zniszczonego ukraińskiego czołgu:

Niektóre budynki mieszkalne zostały całkowicie zrujnowane:

Jedna z mieszkanek – Liubow Kawszarowa opowiada o intensywnych walkach w miejscowości. Jak twierdzi mniej więcej połowa wsi została zniszczona. Relacjonuje, że większość czasu spędziła w piwnicy, podczas gdy część rodziny udała się do Rosji. Przejęcie miejscowości przez separatystów oceniła jako “wyzwolenie”. Mimo, że określiła się jako “czystej krwi Ukrainka” jednocześnie zadeklarowała, że bliżej jej do kultury rosyjskiej i Noworosji, zaś władze w Kijowie oskarżyła o “niszczenie własnej ludności”. Stwierdziła też, że obecny ukraiński prezydent “przejdzie do historii jako Piotr Krwawy”

Inna mieszkanka oskarżała żołnierzy ukraińskiego batalionu “Ajdar”, który stacjonował we wsi przed 28 sierpnia, o rabunki:

cxid.info/kresy.pl

forma płatności