Wg prezydenta Federacji Rosyjskiej doszło do tego w wyniku wewnętrznego konfliktu o władzę w samej Rosji.
“Rosja wypełniła swój sojuszniczy obowiązek. Jej wejście do Prus i Galicji zerwało plany przeciwnika, dały możliwość sojusznikom umocnienia frontu i wzmocnienia Paryża, zmusiło wroga do rzucenia się na wschód, gdzie w beznadziejnej walce ścierały się rosyjskie pułki, znacza część ich sił” – mówił Putin. Prezydent Rosji dodał, że ofensywa Brusiłowa na froncie wschodnim została zmarnowana i że Rosji ukradziono zwycięstwo w wyniku działań tych, “którzy wzywali do uderzenia na swoją Ojczyznę, którzy siali zamęt wewnątrz własnego kraju, własnej armii […] którzy rwali się do władzy, sprzedając interesy narodowe” – dodał Putin.
Rosyjski prezydent powiedział, że w historii jest wystarczająco dużo przykładów świadczących o tym, do czego prowadzi “brak dialogu, brak szacunku do cudzych praw i swobód, brak szacunku do interesów innych”. Podkreślił też, że Rosja próbowała przed I wojną światową doprowadzić do pokojowego rozwiązania konfliktu między Austro-Węgrami i Serbią, ale znalazła się w sytuacji, gdy musiała wystąpić w obronie Serbów.
liga.net/Kresy.pl





























