Siergiej Ławrow twierdzi, że porozumiał się w tej sprawie w czasie rozmów z amerykańskim sekretarzem stanu Johnem Kerry.

Jak przekazał rosyjski minister spraw zagranicznych Amerykanie zgodzili się z nim w sprawie osiągnięcia “osobnego statusu Naddniestrza w suwerennej, neutralnej Mołdawii” co wskazuje na to, że Moskwa używa i będzie użwać kwestii separatystycznej republiki dla odstręczenia Kiszyniowa od integracji z zachodnimi strukturami. Jest to tyle łatwiejsze, że większość mieszkańców nieuznawanej republiki stanowią etniczni Rosjanie i Ukraińcy marzący z kolei o włączeniu w skład Federacji Rosyjskiej. Niedawno Rada Najwyższa z Tyraspola ponowiła swoje apele w tej sprawie.

Ławrow opowiada się za formułą negocjacji 5+2 na którą składają się uczestnicy: Mołdawia, Nadniestrze oraz Rosja, Ukraina, Stany Zjednoczone, Unia Europejska, Organizacja Bezpieczeństwa i Wspólpracy w Europie. Stwierdził, że takie negocjacje odbędą się w ciągu 10-12 dni. Mocno przy tym sygnalizował, podobnie jak wcześniej prezydent Putina, faktyczną blokadę jaką wobec Naddniestrza stosują nowe władze Ukrainy.

korrespondent.net/kresy.pl

forma płatności