Koordynatora krymskiego Majdanu przesłuchiwano z użyciem krzesła elektrycznego i dwukrotnie przestrzelono mu rękę.
Wziętych do „niewoli” przez Rosjan ukraińskich aktywistów poddawano torturom – zeznał jeden z nich.
Koordynator Krymskiego Majdanu Andriej Szczekun zeznał, że dwukrotnie przestrzelono mu rękę, bito tak, aby nie było śladów oraz przesłuchiwano z pomocą krzesła elektrycznego.
„Torturowali mnie na krześle elektrycznym, dwa razy. Bili po ramionach i bili profesjonalnie w okolicach piersi”– powiedział Szczekun.
W tej chwili Szczekun wraz z drugim aktywistą Jurijem Szewczenko znajdują się w chersońskim szpitalu. Szewczence spod kolan usunięto dwie kule, poza tym ma odciętą część ucha.
Mężczyźni byli wśród siedmiu jeńców uwolnionych wczoraj na Krymie. Wcześniej informowano, że wszystkich pochwyconych Ukraińców Rosjanie przetrzymywali odmawiając im jedzenia.
Tsn.ua/KRESY.PL
tsn.ua/KRESY.PL






























