Stworzona przez Tatarów samoobrona liczy już 200 osób. Obecnie samoobrona zajmuje się patrolowaniem źle oświetlonych ulic. Mężczyźni zatrzymują także podejrzane samochody. Oddziały mają działać do zakończenia kryzysu na Krymie – informuje Censor.net.ua
Na Krymie od tygodnia działają również rosyjskie oddziały samoobrony złożone ze zwolenników oddzielenia Krymu od Rosji. Oprócz nich na Krymie znajduje się około 30 tys. rosyjskich wojsk interwencyjnych.
Censor.net.ua/Kresy.pl






























