Rosyjskie służby ustalają sprawców i poszukują organizatorów zamachu na dworcu kolejowym w Wołgogradzie. Zginęło 16 osób, 44 osoby zostały ranne.
Ukraina i Rumunia przedstawiły szczegóły incydentu z udziałem ukraińskich dronów morskich na Morzu Czarnym. Według władz w Kijowie jednostki utraciły łączność wskutek rosyjskich działań walki elektronicznej.
W piątek w pobliżu rumuńskiego portu Konstanca na wybrzeżu Morza Czarnego doszło do eksplozji drona morskiego należącego do Ukrainy. Rumuńskie Ministerstwo Obrony potwierdziło później, że była to ukraińska bezzałogowa jednostka nawodna.
W chwili eksplozji teren znajdował się pod kontrolą rumuńskich służb. Obszar został wcześniej zabezpieczony przez funkcjonariuszy Rumuńskiej Służby Informacyjnej, Straży Przybrzeżnej oraz Ministerstwa Obrony. Specjaliści prowadzili działania zmierzające do neutralizacji obiektu.
Fiński minister obrony Antti Häkkänen odmówił zgody 14 nabywcom spoza Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego na zakup nieruchomości w Finlandii.
Część spraw dotyczyła miejscowości położonych na wschodzie kraju, w pobliżu granicy z Rosją.
Według fińskiego ministerstwa obrony wnioski złożyli obywatele albo firmy należące do obywateli Chin, Ukrainy, Turcji i Indii. Chodziło o nieruchomości w Asikkali, Hyrynsalmi, Imatrze, Laukaa, Pöytyi, Rautjärvi i Rovaniemi. Imatra i Rautjärvi leżą na południowym wschodzie Finlandii, w pobliżu granicy z Rosją. Wnioskodawcy deklarowali cele biznesowe, rekreacyjne lub mieszkaniowe.
66-letnia obywatelka Ukrainy próbowała przewieźć przez przejście graniczne w Medyce dwa kły morsa arktycznego. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej wykryli okazy podczas kontroli autokaru wjeżdżającego do Polski z Ukrainy. Kobieta nie miała wymaganego zezwolenia, a za nielegalny przewóz okazów CITES grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.
Amerykańska agencja DARPA uruchomiła program ExPEDitions, którego celem jest opracowanie nowej generacji ładowalnych elektrycznie baterii i ogniw paliwowych dla wojska.
Projekt ma odpowiedzieć na problem, który coraz mocniej ogranicza wykorzystanie systemów elektrycznych na polu walki: obecne baterie są ciche i wygodne w użyciu, ale nie zapewniają wystarczającego zasięgu, czasu pracy i mocy.
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej od początku czerwca prowadzą działania wobec cudzoziemców, którzy przebywają w Polsce nielegalnie lub lekceważą wydane wobec nich decyzje administracyjne — poinformowała Straż Graniczna w piątkowym komunikacie.
„Ukraińcy doprowadzili do tego kryzysu, niech znajdą rozwiązanie” – odniósł się Donald Tusk do decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”. W Warszawie temat ten był omawiany podczas spotkania wiceszefa MSZ Marcina Bosackiego z Kyryłem Budanowem.
W piątek, na pokładzie rządowego samolotu po szczycie Unia Europejska-Bałkany w Czarnogórze, premier Donald Tusk skomentował decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej nazwy „Bohaterów UPA”.
„Po tym nieszczęsnym zdarzeniu, jakim była decyzja ogłoszona przez prezydenta Zełenskiego, zrozumiałem zupełnie reakcję prezydenta Nawrockiego. Ja być może bym inaczej zareagował” — powiedział premier Donald Tusk w rozmowie z dziennikarzami.






























