150. rocznicy Powstania Styczniowego poświęcona jest konferencja naukowa, zorganizowana w ambasadzie Polski w Mińsku. Na otwarciu spotkania Jacek Michałowski, szef Kancelarii Prezydenta, przekazał polskim i białoruskim historykom pozdrowienia od Bronisława Komorowskiego.

Profesor Michał Klimecki z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu powiedział Polskiemu Radiu, że konferencja ma podwójne znaczenie. „Po pierwsze wymieniamy informacje na sposób patrzenia i oceniania. Z drugiej strony uwrażliwiamy się na wspólnotę historii” – mówi polski uczony.
Z kolei niezależny białoruski historyk profesor Aleksander Smalańczuk zwraca uwagę, że konferencja ma duże znaczenie również z tego powodu, że w ostatnim czasie do rzadkości należą poważne kontakty polskich i białoruskich historyków. Zaznaczył, że na Białorusi widoczne są próby upolityczniania Powstania Styczniowego. Jego zdaniem, ten zryw niepodległościowy odegrał pewną rolę w powstaniu niezależnego białoruskiego państwa. ”To była taka pierwsza próba, gdy Białorusini walcząc o Litwę mogli zastanowić się nad przyszłą samodzielnością państwową” – mówi profesor Smalańczuk.
Gospodarz spotkania, ambasador Polski na Białorusi Leszek Szerepka podkreślił, że dla ambasady Polski w Mińsku sprawy historyczne mają priorytetowe znaczenie, jako baza do budowania porozumienia między Polską i Białorusią w przyszłości.
IAR/KRESY.PL
forma płatności