Za mało i za późno – tak syryjscy powstańcy komentują decyzje Unii Europejskiej o nieprzedłużaniu unijnego embarga na dostawy broni do Syrii. To oznacza, że embargo wygaśnie 31 maja.

“To niewątpliwie pozytywny krok, ale uważamy, że to za mało i za późno” – powiedział rzecznik syryjskiej Koalicji Narodowej, Louay Safi. Dodał, że mieszkańcy Syrii są rozczarowani, gdyż myśleli, że państwa demokratyczne będą chronić tych, którzy walczą o demokrację.
Z wygaśnięcia embarga niezadowolona jest Rosja, która ostrzega, że utrudni to zorganizowanie ewentualnej konferencji pokojowej w sprawie Syrii. Zastępca szefa rosyjskiej dyplomacji Siergiej Riabkow powiedział, że decyzja Unii Europejskiej nie tylko szkodzi szansom zakończenia konfliktu na drodze politycznej, ale jest sprzeczna z polityką samej Unii. O zwołanie w czerwcu konferencji pokojowej w sprawie Syrii zabiegają Stany Zjednoczone i Rosja.
Wczoraj na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej nie udało się dojść do porozumienia w sprawie przedłużenia embarga na dostawy broni do Syrii. Oznacza to, że embargo przestanie obowiązywać z końcem maja, a każde państwo Unii samo zdecyduje, czy je przedłużyć, i czy dostarczać broń powstańcom.
IAR/KRESY.PL
forma płatności