Ukraiński MSZ apeluje, aby nie upolityczniać kwestii wydarzeń na Wołyniu. W ten sposób resort odniósł się do zarejestrowanych w Sejmie projektów ustaw uznających część ukraińskich ruchów i ugrupowań zbrojnych za organizacje zbrodnicze.

Zdaniem ukraińskiego MSZ, taki krok przeczyłby wysokiemu poziomowi stosunków między dwoma krajami. Rzecznik Ministerstwa Jewhen Perebyjnis powiedział, że w ciągu ostatnich 20 lat, Ukraina i Polska mogą być wzorem tego, jak rozwiązywać sporne kwestie historyczne. Przypomniał, że Rada Najwyższa proponowała polskiemu Sejmowi ustanowienie dnia porozumienia Polaków i Ukraińców.
Wczoraj projekt ustawy skrytykowała nacjonalistyczna Swoboda. Jej przedstawiciele mówili, że takie podejście nie będzie sprzyjało osiągnięciu porozumienia między Polakami a Ukraińcami. Zdaniem Jurija Syrotiuka, każdy naród powinien szanować swoich bohaterów i z szacunkiem odnosić się do bohaterów innych narodów mając tu zapewne na myśli bojowników Ukraińskiej Powstańczej Armii. Inny deputowany Swobody Ołeksandr Aronec powiedział, że najlepszym wyjściem nie jest przyjmowanie uchwał, które mogą wywołać kontrowersję, a rozmowy Polaków i Ukraińców.
Dotąd nie ma dokładnych danych mówiących o tym, ile ofiar pochłonęła rzeź wołyńska, do której doszło 70 lat temu. Według szacunków historyków, zamordowanych zostało około 60 tysięcy Polaków na samym Wołyniu. Strona ukraińska mówi też o 15 tysiącach Ukraińców, którzy zginęli w wyniku akcji odwetowych polskiego podziemia.
IAR/KRESY.PL
forma płatności