Rosjanie nie chcą, aby na najwyższych stanowiskach w państwie zasiadali emeryci. Na początku września prezydent Władimir Putin zaproponował, aby wysokiej rangi urzędnicy mogli pracować do 70 lat.
Z badań przeprowadzonych przez Fundację „Opinia Publiczna” wynika, że aż 65 procent obywateli jest temu przeciwnych. Z sondażu przeprowadzonego w 43 regionach Federacji wynika, że jedynie 14 procent Rosjan popiera pomysł prezydenta. Ci, którzy nie zgadzają się z Władimirem Putinem twierdzą, że trzeba “dać szansę młodszym”. Mieszkańcy Moskwy są mniej radykalni w ocenach od swoich rodaków z mniejszych ośrodków. W ich opinii, “powinno się liczyć doświadczenie a nie wiek”. Obecnie obowiązuje zakaz zajmowania wysokich stanowisk urzędniczych po 60 roku życia. Wprowadził go Dmitrij Miedwiediew, gdy jako prezydent opowiedział się za odmłodzeniem kadr. Niezależni komentatorzy przypominają, że w najbliższym otoczeniu Władimira Putina są ludzie, którzy przekroczyli już tę granicę wiekową.





























