Droga łącząca Charków z Kijowem nie zostanie całkowicie zmodernizowana przed Euro 2012. Na wielu odcinkach 450-kilometrowej trasy dotąd prowadzony jest remont. Korespondent Polskiego Radia bierze udzial w objeździe samochodowym po miastach-gospodarzach Euro 2012 na Ukrainie.
Sam początek trasy napawa optymizmem ponieważ jedziemy jedyną ukraińską autostradą, gdzie dopuszczalna prędkość wynosi 130 kilometrów na godzinę. Tak jest jednak tylko przez kilkadziesiąt kilometrów, później trasa się zwęża, w wielu miejscach prowadzone są remonty lub nawierzchnia składa się z samych asfaltowych łat.
Andrij Tyczyna z portalu Doroga.ua, który zorganizował objazd samochodowy trasami, którymi mają jeździć kibice podkreśla w rozmowie z Polskim Radiem, że wielu obcokrajowców może być w szoku po tym, co zobaczą na wschód od Kijowa. Nadzieje na to, że w związku z Mistrzostwami trasa zostanie zmodernizowana okazały się płonne i nie będzie ona przypominała europejskich dróg.
O wiele lepszej jakości jest trasa Kijów – Lwów. Kończy się już remont jej ostatniego odcinka łączącego stolicę z Żytomierzem.



























