Miało być podsumowanie 4-letniej kadencji prezydenta Rosji, a było expose przyszłego premiera. Prezydent Dmitrij Miedwiediew spotkał się na Kremlu z przedstawicielami: rządu, parlamentu, urzędów centralnych i regionalnych oraz partii opozycyjnych.
Oddający za 2 tygodnie prezydencki fotel Władimirowi Putinowi – Dmitrij Miedwiediew zapowiadał, że podsumuje swoją czteroletnią kadencję. Tymczasem rosyjski przywódca prawie godzinę mówił o kierunkach rozwoju społeczno – gospodarczego i reformach czekających Rosjan. Zapewnił przedsiębiorców, że będą mieli coraz lepsze warunki do rozwijania małych i średnich firm, a państwo wycofa się z „ręcznego kierowania” gospodarką. Bezpieczeństwa będzie strzec zawodowa armia. Walka z korupcją pozostanie priorytetem władz wszystkich szczebli, a obywatele w coraz większym stopniu będą uczestniczyć w procesach rządzenia. „Bezpośrednie wybory gubernatorów, nieskrępowana rejestracja partii, to świadectwa wysokiej kultury politycznej. Demokracja nie jest już pustym słowem” – oświadczył Dmitrij Miedwiediew. Na koniec swojego wystąpienia rosyjski prezydent zapewnił, że Federacja Rosyjska ma się dobrze, a świadectwem tego jest dodatni przyrost naturalny.
IAR/KRESY.PL





























