Moskwa stanowczo zdementowała informacje, jakoby rosyjscy eksperci mieli pomagać syryjskim wojskom rządowym w stosowaniu broni chemicznej wobec opozycji.
“Kategorycznie dementujemy te insynuacje” – napisano w oświadczeniu rosyjskiego MSZ. Według Moskwy, tego rodzaju doniesienia dowodzą stosowania w sprawie Syrii metod wojennej propagandy. “Wygląda na to, że ktoś nie mógł się powstrzymać od rozpowszechniania brzydkich kłamstw w reakcji na nasze pryncypialne stanowisko w sprawie Syrii” – pisze rosyjski MSZ. Część mediów na Bliskim Wschodzie zacytowało wypowiedzi syryjskich opozycjonistów, z których wynikało, że oddziały wojsk rządowych używają broni chemicznej i że wspomagają ich w tym eksperci z Rosj i Iranu. Rosja jest od lat największym dostawcą broni do Syrii. Dostawy nie ustały mimo trwających w tym kraju od 11 miesięcy krwawych walk. Działacze syryjskiej opozycji oceniają, że od czasu wybuchu zamieszek zginęło już co najmniej 7 tysięcy osób.





























