Rosja: sensacyjne wyznania rzeczniczki sądu

Sensacyjne wyznanie rzeczniczki rosyjskiego sądu w sprawie wyroku dla Michaiła Chodorkowskiego publikują dziś niemal wszystkie media elektroniczne. Asystentka sędziego i jednocześnie sekretarz prasowy Chamowniczeskiego Sądu Rejonowego w Moskwie Natalia Wasiliewa ujawniła, że wyrok został przywieziony “w teczce”, a sąd przez cały czas pracował pod presją wyższej instancji.

W wywiadzie dla portalu internetowego gazeta.ru Wasiliewa opowiedziała o kulisach ostatniego procesu byłego biznesmena skonfliktowanego z premierem Władimirem Putinem i naciskach wywieranych na prowadzącego rozprawę sędziego Wiktora Daniłkina.

Według Wasiliewej, naciski pochodziły od sędziów Moskiewskiego Sądu Miejskiego, którzy mieli również napisać, wbrew woli Daniłkina, sentencję wyroku i wskazać karę, jaka powinna zostać wymierzona Chodorkowskiemu i jego biznesowemu partnerowi Płatonowi Lebiediewowi. Natalia Wasiliewa ujawniła również, że jej szef wielokrotnie próbował odrzucać sugestie swoich przełożonych i z tego powodu kilkakrotnie „miał problemy z sercem”.

W wywiadzie dla gazety.ru rzeczniczka sądu Chamowniczeskiego przyznaje, że marzyła o karierze sędziego, ale gdy zobaczyła, co się dzieje w sądach i zrozumiała, że sędziowie nie są podporządkowani tylko prawu, to jej marzenia rozwiały się. Chodorkowski i Lebiediew w grudniu 2010 roku zostali skazani na 13,5 roku więzienia za rzekomą kradzież ponad 200 milionów ton ropy.

Obydwaj biznesmeni odsiadują już wieloletnie wyroki za rzekome oszustwa podatkowe. Niezależne organizacje obrony praw człowieka uważają, że Chodorkowski i jego partner są ofiarami zemsty politycznej Władimira Putina.

IAR/Kresy.pl

forma płatności