Informatorzy z Floty Czarnomorskiej

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy werbuje informatorów spośród cywilnych specjalistów Rosyjskiej Floty Czarnomorskiej, zwolnionych z dotychczasowych obowiązków w związku z reformą wojskową.

O procederze poinformował agencję RIA Novosti poseł Rady Miasta Sewastopola Andriej Merkulow. Jak tłumaczył, byli pracownicy floty zostali wezwani przez SBU w celu przekazania informacji dotyczących stanu technicznego rosyjskich budynków wojennych i ich uzbrojenia oraz ogólnych problemów floty. Potencjalnym informatorom dano do zrozumienia, że jeśli odmówią współpracy, to “napotkają trudności w znalezieniu nowego zatrudnienia” – oświadczył poseł.

Zdaniem posła, służby techniczne Floty Czarnomorskiej zatrudniają cywilnych specjalistów, którzy dobrze znają stan statków i terminy napraw. Właśnie nimi zainteresowana jest SBU.

“Nawet nieznaczna awaria sprzętu może zostać wykorzystana do wywołania skandalu w prasie, w celu zastraszenia opinii publicznej rzekomym zagrożeniem Krymu ze strony rosyjskiej floty – zaznaczył Merkulow. – Media mówią wówczas o katastrofach ekologicznych, możliwych detonacjach ładunków wybuchowych i zatonięciach”. Jego zdaniem chodzi przede wszystkim o wmówienie ludziom, że rosyjska flota stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców Krymu.

Jeden z cywilnych specjalistów Floty, pragnący zachować anonimowość, zdradził agencji RIA Novosti, że z powodu odmówienia dostarczenia informacji został uprzedzony o możliwych trudnościach w otrzymaniu emerytury. “Odtąd zmuszony jestem do regularnych spotkań z moimi byłymi współpracownikami, którzy nadal pracują na statkach – mówi. – Zadaję im pytania dotyczące stanu maszyn i problemów załogi”. Jak mówi, SBU zwraca szczególną uwagę na informacje o konfliktach pomiędzy oficerami niezadowolonymi z wojskowej reformy w Rosji.

fr.rian.ru/Kresy.pl

Opracowanie i tłumaczenie Sadia Robein

forma płatności