Komisja obwodu wołyńskiego rozpatrywała wczoraj wniosek o budowę tablicy pamiątkowej na grobie 18 polskich oficerów zamordowanych przez Sowietów we wsi Mielniki w 1939 roku. Największe kontrowersje wzbudziła propozycja, aby umieścić na niej słowa “zginęli za Polskę”.
Wniosek do wołyńskiej obwodowej Komisji ds. Upamiętnienia Ofiar Wojny i Represji Politycznych złożyła Ukraińska Państwowa Międzyresortowa Komisja ds. Wojen i Represji Politycznych, będąca odpowiednikiem polskiej Rady Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa. W obradach komisji, obok jej członków, wzięli udział także przedstawiciele władz rejonu szackiego, na którego terenie znajdują się Mielniki.
Jak relacjonuje portal zaxid.net, cześć obecnych na sali obrad oburzyło, że na tablicy mają znaleźć się słowa “zginęli za Polskę” oraz “Polska o nich pamięta!”. “Dlaczego na grobach UPA w Polsce nie pisze się “walczyli o wolną Ukrainę” – denerwowali się.
Wołodymyr Danyluk z fundacji “Ostatni żołnierz” zaproponował w toku dyskusji, aby usunąć pierwszą frazę i zostawić jedynie “Polska o nich pamięta!”, ale to rozwiązanie nie zostało zaakceptowane i komisja zdecydowała się wykreślić oba sformułowania. “Nie należy zagłębiać się w takie detale” – stwierdził radny obwodu wołyńskiego z Ukraińskiej Partii Ludowej Mykoła Pasaman .
Osiemnastu polskich oficerów Korpusu Ochrony Pogranicza dostało się do sowieckiej niewoli gdy ochraniali tabor brygady KOP “Polesie”. Rozstrzelano ich na oczach swoich żołnierzy w nocy z 28 na 29 września 1939 r. Ich grób w 2002 roku odnaleźli archeolodzy Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.
tr/Kresy.pl





























