Korespondencja z Ukrainy: W ramach Prezentacji Dorobku Artystycznego Polskich Środowisk na Ukrainie “Swój do Swojego”, w Domu Polskim w Samborze, odbył się Dzień Łanowic.
Dzień 20 września pozostawił w pamięci Polaków z powiatów samborskiego, mościskiego i starosamborskiego najwspanialsze wspomienia i wrażenia. Każdy, kto przybył w tym dniu do Domu Polskiego w Samborze, nie pożałował straconego czassu. Piękny klimat i nastrój stworzyli członkowie Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej, oddział Łanowice. Łanowice są jedyną polską wioską w powiecie samborskim, chociaż do Towarzystwa w Łanowicach należą też Polacy z Wojutycz i Biskowic.
Gości ze Sambora, Sąsiadowic, Łanowic, Strzałkowic, Trzcieńca, Mościsk, Strzelczysk, Pnikuta łącznie z prezesami powitał prezes Samborskiego oddziału TKPZL Czesław Prędkiewicz, który ogłosił, że w tym dniu gospodarzami Domu Polskiego są Łanowiczanie. Pan Walery Tracz, prezes TKPZL w Łanowicach powitał wszystkich obecnych i przejął prowadzenie imprezy.
Na wysokim poziomie wystąpiły zespoły, działające przy Towarzystwie w Łanowicach. Zespół “Łanowiczanie” pod kierownictwem Pani Teresy Jaszczyszyn, działający od roku, wyglądał bardzo pewnie, może przez to, że po raz pierwszy wystąpił w nowych strojach, a może przez to, że ma już za sobą występy w Kazimierzu Dolnym, Strzelczyskach, Łanowicach. Śpiewna gwara Łanowiczan dodawała klimatu typowo kresowego. Zespół młodzieżowy z Łanowic został specjalnie stworzony na tą okazję, jednak jego członkowie uważają, że jest to początek dla dalszego koncertowania. Zespół “Wojutyczanie” z Wojutycz debiutował, ale wyglądał bardzo profesjonie. Zespół “Wojutyczanie” działa pod kierownictwem Pani Haliny Picho. Z Biskowic przyjechały dwa zespoły, jeden dziecięcy, który zaprezentował “Ptasie Radio” oraz Zespół “Zwierzaki” pod kierownictwem Marii Droń. Nie zabrakło też indywidualnych artystów, jak Igor Picho czy Teresa Jaszczyszyn i Jan Zając, którzy przygotowali scenkę kabaretową “Dziadek i babka”. Słuchaliśmy muzyki saksofonowej, dźwięku rosyjskiej harmoszki itd. To trzeba było zobaczyć, bo opisać trudno.
Gospodynie z Łanowic też pokazały swój dorobek w postaci smacznych wypieków. Po zakończeniu występów tradycyjnie odbywała się dyskoteka dla młodzieży. Doceniamy wielki trud mieszkańców Łanowic. Czas, który był potrzebny dla przygotowania zespołów i całości imprezy. Za to im bardzo dziękujemy. Dziękujemy Zarządowi Głównemu Stowarzyszenia “Wspólnota Polska” za wsparcie imprezy.
Marek Gierczak






























