Znów zamach w Czeczenii

W zamachu w osadzie Mesker-Jurt w Czeczenii zginęło 3 milicjantów, a jeden został ranny.

Do samobójczego zamachu bombowego doszło w myjni samochodowej. Do milicjantów oczekujących na umycie auta podszedł mężczyzna i zdetonował materiał wybuchowy. Pierwsze dane mówiły o 4 zabitych milicjantach i dwóch osobach cywilnych. Później milicja skorygowała liczbę ofiar. Zamachowcem okazał się 25 letni mężczyzna karany wcześniej za przynależność do zbrojnego podziemia.

Przed trzema dniami w dwóch zamachach samobójczych w Groznym, stolicy Czeczenii, zginęło 4 milicjantów. Samobójcy poruszali się na rowerach. Zamachy wskazują, że mimo oficjalnego zakończenia operacji antyterrorystycznej w Czeczenii nadal jest tam niespokojnie.

Tymczasem media poinformowały, że czeczeńscy bojownicy zapowiedzieli zabicie Achmeda Zakajewa – czeczeńskiego emisariusza przebywającego na uchodźctwie w Londynie. W ostatnim czasie Zakajew, jeden z liderów czeczeńskiej opozycji, nawiązał kontakty z oficjalnymi władzami republiki.

IAR/Kresy.pl

forma płatności