Pod jednym niebem

6-13 lipca w Uniowskiej Ławrze k. Przemyślan odbyło się międzynarodowe seminarium “Arka” z udziałem Polaków, Ukraińców i Żydów.

Od 2006 roku w greckokatolickim klasztorze mnichów studytów w Uniowie już po raz czwarty odbywa się międzynarodowe i międzywyznaniowe polsko-ukraińsko-żydowskie spotkanie, poświęcone historycznym problemom trzech niegdyś wspólnie żyjących narodów, relacjom polsko-ukraińsko-żydowskim, a także międzyetnicznej i międzyreligijnej tolerancji. Jego organizatorami były: Federacja Organizacji Polskich na Ukrainie, Centrum Badań na Holokaustem “Tkuma” z Dniepropietrowska i Ukraiński Uniwersytet Katolicki ze Lwowa przy wsparciu Międzynarodowej Żydowskiej Fundacji “Joint”, Izraelskiego Instytutu “Yad Vashem” oraz polskiej Fundacji “Pomoc Polakom na Wschodzie”.

Uniowski klucz pojednania

Podczas konferencji prasowej w sali królewskiej Muzeum Historycznego we Lwowie organizatorzy “Arki” powiedzieli, że wybór miejsca przeprowadzenia seminarium nie jest przypadkowy. W sierocińcu Świętouspeńskiej Ławry w czasie okupacji niemieckiej znalazło schronienie ponad sto ukraińskich, polskich i żydowskich dzieci. Ostatnie stanowiły ponad połowę. Właśnie one – pod ukraińskimi lub też polskimi nazwiskami oraz wpisanym do świadectw chrztu wyznaniem katolickim – zostały uratowane przed hitlerowską zagładą. W taki sposób klasztor Uniowski stał się symbolicznym świętym miejscem nie tylko dla Ukraińców, ale także dla Polaków i w szczególności Żydów. Świętości tej ziemi dodaje też sąsiednie miasteczko Przemyślany – miejsce pracy greckokatolickiego proboszcza Emiliana Kowcza, słynnego “parocha Majdanka”. Ojciec Święty Jan Paweł II zaliczył go w poczet błogosławionych za dobrowolną duszpasterską posługę na Majdanku, gdzie on, jako jedyny kapłan w tym obozie zagłady okazywał duchową (często – ostatnią w ich życiu) pomoc jeńcom różnych narodowości – katolikom, prawosławnym, wyznawcom judaizmu, protestantom, ateistom – wszystkim.

Prezes Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie Emilia Chmielowa zaznaczyła, że seminarium “Arka” jest tygodniową szkołą letnią dla studentów wyższych uczelni Ukrainy. Do uczestnictwa w seminarium wybiera się trzydziestoosobową grupę studentów (z równym udziałem osób polskiego, ukraińskiego i żydowskiego pochodzenia) z terenów całej Ukrainy, zawodowo lub też osobiście interesujących się problematyką stosunków międzynarodowych i obszarem tolerancji społecznej, a także posiadających określoną wiedzę z dziejów zagłady narodów polskiego, żydowskiego i ukraińskiego. W spotkaniach ze studentami w różnym czasie brali udział m.in.: przedstawiciele Konsulatu Generalnego RP we Lwowie – konsul generalny Grzegorz Opaliński, konsulowie Marcin Zieniewicz i Jacek Żur, przedstawicielka kancelarii premiera RP Małgorzata Soszka-Różycka, jaka odczytała referat Władysława Bartoszewskiego. Fundację “Pomoc Polakom na Wschodzie” reprezentowała Eliza Dzwonkiewicz. W tym roku zwrócono uwagę młodzieży na bogactwo oraz współdziałanie kultur trzech narodów, a także polskie i ukraińskie doświadczenie walki z reżimem komunistycznym. Szczególnym zainteresowaniem młodzieży cieszyła się m.in. relacja z początku stanu wojennego w Polsce, o odbiciu rannego w czasie akcji ZOMO działacza “Solidarności” – Jana Narożniaka.

Do udziału w tegorocznej “Arce” zaproszono grono naukowców, działaczy społecznych i artystów z Ukrainy, Polski, Izraela. Wśród zaproszonych prelegentów przybyli m.in. prof. Barbara Weigl z Warszawy, prof. Aron Weiss z Instytutu “Yad Vashem” w Jerozolimie, Jan Żaryn – do niedawna szef Biura Edukacji IPN, Antoni Macierewicz – działacz opozycji demokratycznej w Polsce i jeden z założycieli KOR, prof. Myrosław Marynowycz z Ukraińskiego Uniwersytetu Katolickiego we Lwowie, dyrektor Ogólnoukraińskiego Centrum Badań nad Holokaustem “Tkuma” doktor Ihor Szczupak.

W ramach tegorocznego seminarium odbyła się także prezentacja książki “Polacy-Ukraińcy-Żydzi. Dylematy historyczne i spojrzenie w przyszłość” (Wykłady Uniowskie 2009). Jest to praca zbiorowa pod redakcją naukową Barbary Weigl i Olega Hirnego, w trzech językach – po polsku, po ukraińsku i po angielsku.

Na część prezentacyjną zajęć tradycyjnie składały się trzy wieczory narodowe, zrealizowane przez studentów w czasie Dni Narodowych. Został też zorganizowany wyjazd do Majdanka, gdzie młodzi przedstawiciele trzech narodów złożyli kwiaty.

tekst i zdjęcia

Konstanty Czawaga/Kurier Galicyjski

forma płatności